Jacek Rozenek mimo rozwodu z Małgorzatą Rozenek, który miał miejsce w 2013 roku, do dziś utrzymuje z nią dobre relacje. Teraz aktor postanowił bardziej uzewnętrznić się na temat starej relacji. W najnowszym wywiadzie bez kozery przyznał, że czuł się samotny w związku. "Zdałem sobie sprawę, że będąc w relacjach, w związkach z kobietami, przez większość czasu byłem sam, naprawdę, nawet w tych najszczęśliwszych momentach" - podkreślił.
Małgorzata Rozenek po rozwodzie z Jackiem Rozenkiem ułożyła sobie życie z Radosławem Majdanem. Jej były mąż nie miał tyle szczęścia do miłości i po kilku nieudanych relacjach został singlem. Ostatnio w rozmowie z "Miastem Kobiet" powiedział, że nie zawsze mógł liczyć na wsparcie, ponieważ czuł się samotny.
Dało mi to do myślenia, co to jest samotność w życiu. Zdałem sobie sprawę, że będąc w relacjach, w związkach z kobietami, przez większość czasu byłem sam, naprawdę, nawet w tych najszczęśliwszych momentach - podkreślił.
Następnie starał się wytłumaczyć, o co mu tak naprawdę chodziło, mówiąc o samotności.
Sam w takim znaczeniu, że życie przeżywamy sami. Tak jak się rodzimy sami, tak odchodzimy sami. Bez niczego. To taka metafora. Wszystko, co bym powiedział, jest już napisane i powiedziane. Ale dotarło to do mnie z ostrością - podsumował.
Co myślicie o słowach Jacka Rozenka?
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Prześwity i odważne kolory na Gali Mistrzów Sportu. Kreacja Szeremety załamała stylistę
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski
Wszyscy mówią o nagraniu z udziałem Majdana. Ten nie wytrzymał: Zachowałbym się tak jeszcze raz
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Lewandowska cała w różu na Gali Mistrzów Sportu. Wybrała ryzykowny fason
Lewandowska pokazała mieszkanie w Warszawie. Minimalizm ponad wszystko