Katarzyna Chrzanowska z początkiem lat 2000 miała okazję zagrać w debiutującym na antenie Polsatu serialu "Adam i Ewa". Stała się ulubienicą widzów i królową w show-biznesie, jednak po śmierci męża zniknęła ze ścianek i uwiła sobie gniazdko za granicą. Życie na przestrzeni ostatnich lat nie było dla niej łaskawe. Aktorka zmagała się z koronawirusem, przez co mocno podupadła na zdrowiu. Po latach gościnnie pojawiła się w telewizji.
Polsat obchodzi 30-lecie działalności. Z tej okazji w ostatnim odcinku "Tańca z Gwiazdami" wspomniano kultowe produkcje stacji, wśród których nie mogło zabraknąć "Adama i Ewy". Nagle na ekranie pojawiła się Katarzyna Chrzanowska, która wróciła wspomnieniami do pracy na planie.
Witam serdecznie. Kiedy rozpoczynaliśmy pracę nad serialem "Adam i Ewa", Polsat liczył sobie wówczas osiem lat. Można powiedzieć, że był dzieckiem. Czegóż jeszcze więcej życzyć Polsatowi? Kontynuacji! Może jeszcze jakiegoś kosmicznego, fenomenalnego zasięgu, aczkolwiek myślę, że Polsat już taki zasięg osiągnął. Życzę wam, żebyście polecieli wysoko, jak najwyżej - mówiła w nagranej wiadomości Katarzyna Chrzanowska.
Jak wspomniał Krzysztof Ibisz, aktorka dziś prowadzi życie za granicą. W jej mediach społecznościowych można znaleźć zdjęcia, na których dokumentuje życie w słonecznej Hiszpanii u boku córek i ukochanych psów. W Andaluzji zakochała się w 2007 roku, przy okazji pierwszej podróży. Urzekły ją piękne krajobrazy oraz serdeczni ludzie.
Więcej zdjęć Katarzyny Chrzanowskiej znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"
Dramat Roxie Węgiel. Była wielka feta, a potem wszystko się posypało
Mentzen odpalił się na temat mundialu. Temu krajowi nigdy nie będzie kibicował