Kilka lat temu Katarzyna Dowbor wyznała, że w przeszłości miała poważne problemy z tarczycą. Choroba Gravesa-Basedowa niesie za sobą różne objawy, od osłabienia, kłopotów ze snem, kołataniem serca czy utraty masy ciała aż po wytrzeszcz oczu. Dziennikarka zdecydowała się na operację, chociaż niosła ona ze sobą poważne ryzyko. Teraz Katarzyna Dowbor wróciła pamięcią do tych traumatycznych momentów.
Gwiazda o chorobie dowiedziała się dziewięć lat temu. Początkowo nie chciała się nią zająć na poważnie i liczyła, że wystarczą sterydy. Te okazały się jednak nieskuteczne i konieczna stała się operacja usunięcia tarczycy. Dowbor przyznała teraz w rozmowie z "Na żywo", że wzbraniała się przed nią ze względu na możliwie powikłania, które wiązały się nawet z zakończeniem dziennikarskiej kariery.
Istniało ryzyko podcięcia strun głosowych, a to wiązałoby się z końcem mojej dziennikarskiej pracy. Mogła mi też zostać duża blizna na szyi. Musiałabym do końca życia nosić golfy albo biżuterię, która by ją zasłaniała.
Gwiazda podkreśliła, że cały zabieg na całe szczęście przeszedł pomyślnie i od dłuższego czasu nie ma problemów ze zdrowiem.
Od czterech lat nie narzekam już na zmęczenie, nie jestem już rozdrażniona, czuję się spokojna. Powoli też wracam do swojej wagi.
Choroba Gravesa i Basedowa dotyka dziesięć razy częściej kobiety niż mężczyzn. Nieleczona może doprowadzić nawet do udaru mózgu i zawału serca. Wystąpieniu schorzenia sprzyjają w ogromnym stopniu przewlekły stres i palenie papierosów.
Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu order. Po tych słowach Doda się odpaliła: Do gniazda
Szyc i Nagłowska remontują dom w Hiszpanii. Internauci rozpływają się nad wizualizacją kuchni
To z nim teraz spotyka się Kubicka. Szybko sam się ujawnił
Tłum gwiazd na gali Mensah i Brzoski. Chodakowska wzięła męża, ale to Pazurowie skradli show
Skolim odpalił się na artystów. Padła wiązanka wulgaryzmów. "Nasze pieniądze nie na k***y i ć****w". Dalej jest gorzej
To robią muzycy Kwiatu Jabłoni po zawieszeniu działalności. Jacek jest teraz... Hiacyntem, a Kasia? Sami zobaczcie
Tyle Omenaa Mensah i Rafał Brzoska zebrali na gali Top Charity. 42 miliony złotych dołożyli z "prywatnego majątku"
"Żartował ze śmierci mojego ojca". Wassermann nie darowała Stuhrowi
Tak wygląda mama Omeny Mensah. Zachwyciła na czerwonym dywanie