Ryszard Andrzejewski, bo tak brzmi imię i nazwisko rapera ukrywającego się pod pseudonimem Peja, w 2012 roku ożenił się ze swoją wieloletnią przyjaciółką i menadżerką Pauliną Stefańską. 1 września para celebrowała kolejną rocznicę ślubu. W tym wyjątkowym dla nich dniu raper pochwalił się kadrem z ceremonii.
Peja opublikował na facebookowym profilu post, w którym w piękny sposób podziękował żonie za 10 lat wspólnego życia. Do wpisu dodał zdjęcie z dnia ceremonii.
Tak było 10 lat temu. Kochanie dziękuję ci absolutnie za wszystko i liczę na więcej - napisał raper.
Również jego żona z okazji rocznicy ślubu opublikowała romantyczny wpis.
Mimo wszystkich różnic pasujemy do siebie idealnie. Dziękuję za ten nasz świat, który przez lata zbudowaliśmy - napisała na Instagramie Paulina Andrzejewska.
W sekcji komentarzy w mediach społecznościowych posypały się życzenia i miłe słowa skierowane w stronę rapera i jego żony.
Pamiętam wasz ślub i wesele. Prawdziwe uczucie przetrwa wieczność. Gratulacje kochani!
Zdrówka i szczęścia na kolejne lata.
Najlepszego dla państwa Andrzejewskich. Dużo szczęścia i radości - czytamy w komentarzach.
Peja i jego żona, żyją z dala od blasku fleszy i rzadko pojawiają się na branżowych imprezach. Wspólnie wychowują ukochane pociechy. Rok po ślubie na świecie pojawiła się ich córka Lili, a na początku 2018 urodził się ich syn Hugo. W mediach społecznościowych nie brakuje wielu rodzinnych kadrów.
Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl
W głowie się nie mieści, co pokazali w "Kuchennych rewolucjach". W komentarzach wrze
Przemysław Saleta przed laty oddał córce nerkę. Teraz sam czeka na przeszczep
Lara Gessler zmieniła imię po ślubie. To mąż namówił ją na ten krok
Po tym występie w "The Voice of Poland" trenerzy zaskoczyli reakcją. Nikt się tego nie spodziewał
Skiba miała prawidłowe USG, a trzy miesiące później usłyszała diagnozę. "Dowiedziałam się podczas nakładania kremu"
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Maria Prokop nie wytrzymała po tym, co zrobił kierowca. "Wpadłam we wściekłość"
Do sieci trafiły nowe wyniki ogladalności "Lalki". Miażdżące
Tak siedmioletni syn Jarmołowicz zareagował na jej związek z kobietą. "Ten schemat jest normalny"