Sara James zrobiła furorę w amerykańskiej edycji "Mam talent". Jej półfinałowy występ wszystkich oczarował. Nie dziwią zatem wyniki głosowania widzów. Już niebawem zobaczymy młodą wokalistkę w wielkim finale popularnego show.
Półfinałowy odcinek z udziałem Sary James wyemitowany został w nocy z 23/24 sierpnia 2022 roku o godzinie 3:00 czasu polskiego na kanale NBC. 14-latka na scenie pojawiła się jako ostatnia i wykonała na żywo przebój "Rocket Man" Eltona Johna. Zarówno publiczność zgromadzona w studiu, jak i jurorzy nagrodzili jej występ owacjami na stojąco. Również widzowie docenili talent młodej wokalistki i wskazali ją jako finalistkę konkursu.
Dziękują za każdy głos. Oniemiałam i próbuję nie powiedzieć czegoś głupiego. Jestem tylko nastolatką w Ameryce i to, że jestem tutaj, jest niesamowite. Dziękuję, to wiele dla mnie znaczy. Wow, dziękuję - powiedziała Sara po ogłoszeniu werdyktu.
Z decyzji widzów zadowolony był również jeden z jurorów. Simon Cowell skierował w stronę Sary kilka ciepłych słów.
Po pierwsze chciałbym pogratulować ci, Sara. Sprawisz, że ten finał będzie wyjątkowy. Chciałbym podziękować naszej publiczności. Mamy najlepszych widzów na świecie.
Finał najnowszej edycji "America's Got Talent" zaplanowany został na 13 września, jego wyniki ogłoszone zostaną dzień później. O główną nagrodę, czyli czek na milion dolarów Sara James rywalizować będzie z francuskim magikiem Nicolasem RIBS. Życzymy jej powodzenia i mocno trzymamy kciuki!
Stylistka rozczarowana strojami Polaków na otwarciu igrzysk. "Wybór kompletnie nietrafiony"
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Zwrot w aferze Wyszkoni kontra Konkol. Sąd podjął ważną decyzję
Agata Młynarska wzywa Donalda Tuska do działania. Do apelu dołączyła Grażyna Szapołowska
Cezary Pazura odwiedził swoje dawne mieszkanie. Nie do wiary, co spotkało go na miejscu
TVN i Polsat biją się na słupki oglądalności. Internauci zdębiali
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Miszczak zachwycił się Karpielem-Bułecką, ale wbił szpilę jego żonie. Naprawdę to powiedział