Kinga Rusin od dłuższego czasu podróżuje po świecie, czym chwali się w mediach społecznościowych. Fani przyzwyczaili się już do zdjęć z kolejnych egzotycznych miejsc. Tym razem jednak dziennikarka podzieliła się postem w zupełnie innym stylu. Wszystko za sprawą urodzin mamy.
Gwiazda podzieliła się fotografią, na której widzimy ją uśmiechniętą u boku ukochanej mamy. Do postu Rusin dołączyła opis, z którego możemy dowiedzieć się, że jej mama świętuje 80. urodziny.
Moja mama skończyła 80 lat. Nie mogło mnie zabraknąć na uroczystościach, które od dawna i w tajemnicy organizowałam.
Kinga Rusin wyznała też, jak bardzo wdzięczna jest solenizantce za wszystko, co dla niej zrobiła.
Nieważne jakie niespodzianki, prezenty, sekretne podróże bym wymyśliła, to i tak za mało, żeby podziękować jej za to, że jest i, że była zawsze, kiedy jej potrzebowałam. Zawsze, kiedy trzeba było zaradzić, pomóc, pogadać. Chciałabym wynagrodzić jej choć trochę straszne, wojenne i powojenne dzieciństwo, trudy samotnego macierzyństwa, biedne, komunistyczne czasy. Cieszę się, że mogę teraz spełniać jej najskrytsze marzenia, bo lepiej późno niż wcale. Życzeniom nie było końca, poza - zdrowiem - to jeszcze, żeby było normalnie i przepięknie. Mamo, Ty wiesz.
Post skomentowała Anna Kalczyńska, która słusznie zauważyła, że mama dziennikarki nie wygląda na 80 lat.
Te akcje dają tyle radości. Wyglądacie pięknie. Mama kończy chyba 50, a nie 80 lat.
Przyłączamy się do składanych życzeń.
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Gwiazdy płacą za mówienie o polityce, ale milczenie bywa droższe. Złamała się nawet Lewa
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"