Weronika Sowa to jedna z najpopularniejszych influencerek w Polsce. Członkinię "Ekipy Friza" charakteryzuje starannie wymuskany wizerunek, w tym przedłużone blond włosy, powiększone usta, mocny makijaż i perfekcyjnie dobrane stylizacje. Tym razem Wersow postanowiła jednak pokazać się od innej strony. Na jej InstaStories pojawiło się nagranie, na którym widzimy ją bez makijażu i jakiegokolwiek filtra.
Wersow nigdy nie ukrywała, że chętnie korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej, aby prezentować się jak najlepiej. Na co dzień raczej trudno byłoby ją nazwać w pełni naturalną. Influencerka poprawiła bowiem usta, biust, jest entuzjastką przedłużanych włosów i sztucznych paznokci. Niewiele jest również sytuacji, w których rezygnuje z mocnego makijażu, będącego jednym z jej znaków rozpoznawczych.
Tym razem Weronika Sowa postanowiła jednak zaskoczyć obserwatorów. W nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych wystąpiła zupełnie bez makijażu, a na dodatek zrezygnowała z nakładki z filtrem z Instagrama. Pozuje do tego w wiązanym z przodu beżowym topie, do którego dopasowała złotą biżuterię.
Oprócz zaprezentowania swojej twarzy w niecodziennej, bo całkowicie naturalnej odsłonie, Wersow wyznała, że "dzień bez makijażu" jest wynikiem delikatnych skutków picia alkoholu poprzedniego dnia. Na kacu lubi bowiem dać skórze pooddychać. Zwróciła także uwagę na drobne piegi, które latem pojawiają się na jej skórze.
Jak wam się podoba w tej osłonie?
Robert Makłowicz dostał propozycję walki w oktagonie. Jego reakcja to złoto
Wojciechowska apeluje do Mroza. "Nie wiem, k***a, czy to można odkręcić teraz". Jest odpowiedź pisarza
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Tłum gwiazd na gali Mensah i Brzoski. Chodakowska wzięła męża, ale to Pazurowie skradli show
Julia Wieniawa zmierzyła się z hitem Marka Grechuty. Widzowie wydali werdykt
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Rozenek w złotym gorsecie i turbanie na gali Mensah i Brzoski. "Materiał barwiony pigmentem z pyłu ghańskich skał"
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Sandra Kubicka pokazała zdjęcie z ukochanym. Miłość kwitnie