Dominika Gwit świętuje czwartą rocznicę ślubu i chwali się pierwszym tańcem. "Moje szczęście, moja miłość"

Dominika Gwit świętuje czwartą rocznicę ślubu. Na Instagramie pochwaliła się zdjęciami z tego wyjątkowego dnia oraz opublikowała nagranie pierwszego tańca z Wojciechem Dunaszewskim.

Dominika Gwit poznała Wojciecha Dunaszewskiego w 2016 roku podczas premiery spektaklu w Teatrze Hugonówka w Konstancinie. Para szybko się w sobie zakochała i wkrótce potem ogłoszono zaręczyny. W 2018 roku powiedzieli sobie sakramentalne "tak", a teraz świętują czwartą rocznicę ślubu. Aktorka z tej okazji udostępniła w mediach społecznościowych zdjęcia i film z tego wyjątkowego dnia. 

Zobacz wideo Dominika Gwit robi szpagat

Dominika Gwit podzieliła się nagraniem pierwszego tańca ze ślubu

Dominika Gwit zdjęciami z dania ślubu pochwaliła się na InstaStories. Na pierwszym widzimy ją siedzącą przy weselnym stole u boku Wojciecha Dunaszewskiego. Fotografia została opisana datą ślubu - 07.07.2018.

Dominika GwitDominika Gwit instagram.com/ dominikagwit

Na drugim zdjęciu państwo młodzi pozują w samochodzie, a na kolejnym widzimy ich przytulonych do siebie.

Dominika Gwit i Wojciech DunaszewskiDominika Gwit i Wojciech Dunaszewski instagram.com/ dominikagwit

Dominika Gwit i Wojciech DunaszewskiDominika Gwit i Wojciech Dunaszewski instagram.com/ dominikagwit

Dominika Gwit opublikowała również wyjątkowe nagranie, na którym możemy zobaczyć pierwszy taniec państwa Dunaszewskich. 

Moje szczęście, moja miłość, moje życie. Dzielę się z wami fragmentem z pierwszego tańca, który przygotował z nami Jacek Jesche. Filmik z telefonu, ale co tam.
 

Post skomentowała masa internautów. Fani są zachwyceni nagraniem i prześcigają się w składanych gratulacjach.

Najlepsze życzenia i gratulacje. Rocznice będą coraz poważniejsze.
Dominiczko jest pani taką cudną i pozytywną osobą. Wszystkiego dobrego.
To się nazywa radość z życia.

Dominika Gwit po raz pierwszy pojawiła się na wielkim ekranie przy okazji głośnej premiery "Galerianek". Film został chłodno przyjęty przez krytyków, jednak przyciągnął do kin ogromną widownię.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.