Odeta Moro ostro skrytykowała rejestr ciąż. "Kobiety wam nie zapomną"

Odeta Moro zamieściła na Instagramie obszerny wpis na temat rejestru ciąż. Dziennikarka nie szczędziła słów krytyki dla rozporządzenia ministra zdrowia.

Więcej aktualnych informacji ze świata polskiego show-biznesu znajdziecie na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo "Przerwa na kawę" z Odetą Moro

Minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie, na mocy którego w życie wchodzi tak zwany "rejestr ciąż". Oznacza to, że w katalogu danych zbieranych przez personel medyczny znajdą się także informacje na temat ciąży. Głos w sprawie postanowiła zabrać Odeta Moro. Dziennikarka nie przebierała w słowach.

Krzysztof Pachucki, Zbigniew Pyda"Rolnik szuka żony". Nad programem wisi fatum? To piąta śmierć związana z show

Odeta Moro ostro o rejestrze ciąż: Wolność i ochrona praw kobiety nabiera innego kształtu

Odeta Moro często porusza na Instagramie istotne społecznie kwestie. Dziennikarka postanowiła odnieść się także do rejestru ciąż, który został wprowadzony przez Adama Niedzielskiego. Prezenterka jest oburzona tym faktem.

Rejestr ciąż staje się faktem! Samo słowo rejestr już kojarzy się negatywnie. Najszybciej z rejestrem przestępców. Czy panowie w wieku każdym, bo przecież ojcem można zostać mając lat 16 jak i 99 też będą "coś" rejestrować, najlepiej swoje plemniki? Tak, aby żaden nie wpadł w "niepowołane ręce"? - zaczęła obszerny wpis.

Dziennikarka dodała, że jest to, jej zdaniem, ograniczenie wolności i praw kobiet. Nie jest zadowolona także z faktu, że dostęp do zawartych w rejestrze informacji będą miały również organy ścigania.

Dla mnie w tej sytuacji wolność i ochrona praw kobiety, człowieka nabiera innego kształtu. No i najważniejsze, mówiąc o "rejestrze ciąż", pomija się fakt, że do tych danych dostęp ma mieć nie tylko personel medyczny, ale także organy ścigania, w tym prokuratura Zbigniewa Ziobry? Kobiety wam nie zapomną …. - podsumowała.
 

Agnieszka RylikAgnieszka Rylik opublikowała wpis. To jej pierwsze słowa od śmierci partnera

Zgadzacie się z opinią Odety Moro?

Więcej o: