Doda nie zaśpiewa w Opolu! Dlaczego? Znajomi z TVP jej przekazali. Chodzi o kobietę [PLOTEK EXCLUSIVE]

Tegoroczny sopocki festiwal Polsatu zapowiada się naprawdę ekscytująco. Doda wystąpi na nim ze swoim recitalem z okazji 20-lecia od debiutu fonograficznego. Piosenkarki nie zobaczymy jednak w Opolu. Od kilku lat nie jest zapraszana na legendarny festiwal. Ponoć nie przepada za nią żona prezesa TVP, Jacka Kurskiego.

Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl.

Doda w tym roku świętuje swoje 20-lecie na rynku fonograficznym. Z tej okazji wystąpi na sopockim festiwalu Polsatu. Już 21 maja odbędzie się recital "Doda czy Dorota?". Na swoje muzyczne świętowanie Dorota Rabczewska zaprosiła gości, m.in. Justynę Steczkowską, z którą zaśpiewa swój przebój "Znak pokoju". To właśnie dzięki tej piosence zgarnęła Słowika Publiczności w 2005 roku. Rok później Doda zdobyła też nagrody w koncercie opolskich Premier oraz Superjedynek, ale od kilku lat nie występuje w Opolu. Dlaczego?

Zobacz wideo Doda zapowiada rozbieraną sesję. Tak chce zebrać pieniądze na leczenie chłopca

Doda nie jest zapraszana do Opola: Płacę podatki na tę telewizję. Jest to telewizja państwowa. A jest, jak jest. 

Okazuje się, że jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek nie jest zapraszana na opolski festiwal. Ostatni raz wystąpiła tam w 2017 roku, w koncercie jubileuszowym Maryli Rodowicz, a jej wykonanie "Niech żyje bal" z miejsca stało się przebojem w sieci. Dlaczego fani nie mogą już jej zobaczyć na festiwalu? Postanowiliśmy skontaktować się z artystką i spytać o ocenę tej sytuacji. 

TVP organizuje Opole i mimo że już wysyłałam czasami piosenki na "Premiery" jak "Nie mam dokąd wracać", która jest przepiękną piosenką, nie mogę się tam dostać. Chyba żona pana Kurskiego pała do mnie jakąś niechęcią. Nie rozumiem, dlaczego, bo nie mam z nią żadnych prywatnych animozji. Widziałyśmy się raz w życiu na premierze jakiegoś filmu i wydawało mi się, że miałyśmy fajny przelot. Ona też jest wodnikiem. Od moich znajomych, którzy tam pracują, wiem, że ona przychodzi i mówi: Ta pani tu nigdy nie wystąpi.

Przypomnijmy, Doda pojawiała się na festiwalu w Opolu w 2016 i 2017, gdy prezesem był już Jacek Kurski. O niechęci do wokalistki w TVP mówiło się też przy okazji jej zgłoszenia do Konkursu Piosenki Eurowizji. Wprawdzie nie zgłosiła się z utworem "Fake Love" w regulaminowym terminie, ale komisja konkursowa nie zdecydowała się przyznać jej też tzw. dzikiej karty, co w przypadku muzycznej gwiazdy tego pokroju wydawać by się mogło oczywiste. 

Płacę podatki na tę telewizję. Jest to telewizja państwowa. A jest, jak jest.

Czy jest jeszcze szansa, że Doda pojawi się na tegorocznym festiwalu w Opolu? Skład wykonawców nie został jeszcze podany do publicznej wiadomości. 

 

Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem TVP z prośba o ustosunkowanie się do słów Rabczewskiej, jednak do momentu publikacji artykułu nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.