Justyna Steczkowska miażdży Edytę Górniak i zdradza, ile ta miała zażądać za zaśpiewanie dwóch piosenek!

Jesteśmy świadkami konfliktu między diwami. Justyna Steczkowska odpowiedziała na słowa Edyty Górniak i przyjęła zaproszenie do... sądu. Powiedziała coś jeszcze. Nie patyczkowała się.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Niedzielny koncert "Solidarni z Ukrainą" zorganizowany przez TVP wzbudził w widzach wiele emocji. Nie tylko ze względu na oprawę muzyczną, lecz także z powodu afery, która wybuchła zaraz po nim. Do sieci trafił kontrowersyjny artykuł "Super Expressu", który nie spodobał się Justynie Steczkowskiej. Piosenkarka w mediach społecznościowych powiedziała, że Edyta Górniak i Natasza Urbańska zażądały po udziale w koncercie zapłaty za swój występ. Wykonawczyni hitu "To nie ja" postanowiła wydać dwa oświadczenia. "Dziewczyna szamana" reaguje!

Zobacz wideo Steczkowska wzruszyła się w programie. Zobacz jej reakcję!

Justyna Steczkowska odpowiada Edycie Górniak

Artystka na swoim profilu na Facebooku napisała:

Edyto, czekam na zaproszenie do sądu, w którym przedstawisz sędziemu rzetelne i uzasadnione koszty uczciwie, że potrzebujesz 22 tys. złotych, bo tyle zażądałaś od TV, żeby zaśpiewać dwie piosenki na "charytatywnym koncercie". Nadal, wierząc, że masz miłość i pokój w sercu, przestaniesz mnie atakować. Nie zaczęłam tej wojenki, ale ją zakończę tu i teraz, bo świat ma ważniejsze problemy niż wojenki gwiazd. Na koncercie zebrano trzy i pół mln złotych i to jest realna pomoc, i z tego możemy być dumni. To jest moja ostatnia wypowiedź w tej sprawie - podsumowała gwiazda.

 Następnie piosenkarka zachęciła wokalistkę do... przesłuchania jej płyty i medytacji w rytm muzyki.

Mam nadzieję, że od jutra zajmiemy się ze spokojem w sercu, tym, co potrafimy najlepiej, czyli muzyką. Przy okazji wysyłam ci link do mojej najnowszej płyty i polecam moje mantry na uspokojenie.

Zapytaliśmy też TVP, co myśli o całej sprawie. Stacja w wydanym przez siebie oświadczeniu odcina się od tematu. Piszą:

Telewizja Polska, jako pierwsza, zorganizowała specjalny koncert "Solidarni z Ukrainą" w geście sprzeciwu wobec zbrodniczej napaści Rosji na Ukrainę. Inicjatywa ta spotkała się z ogromnym zainteresowaniem widzów - w TVP1 i TVP Polonia koncert obejrzało trzy mln widzów według MOR i 2,9 mln według NAM - którzy wpłacili na konto Caritasu aż trzy i pół mln na ubrania i żywność dla ukraińskich ofiar.

Następnie dodają, że nie mogą udzielić informacji o wynagrodzeniu gwiazd, ponieważ mają one charakter poufny. Jeśli tak faktycznie jest, to dlaczego Justyna Steczkowska zdradziła, jakie wynagrodzenie miała rzekomo otrzymać Edyta Górniak?

Wszelkie ustalenia pomiędzy TVP a gwiazdami, które wystąpiły podczas koncertu, mają charakter tajemnicy przedsiębiorstwa. TVP nie komentuje informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej na temat form wsparcia uchodźców z Ukrainy przez artystów. Telewizja jest wdzięczna artystom za udział w koncercie. Wszyscy przyczynili się do sukcesu wielomilionowej zbiórki dla walczącej Ukrainy.

Myślicie, że to początek większego starcia między gwiazdami?

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:

Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie

Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna

Jak pomóc Ukrainie - pomoc rzeczowa i finansowa

Pomoc dla Przyjaciół z Ukrainy

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.