Więcej stylizacji gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Od kilku dni gwiazdy i celebryci starają się pomóc osobom z Ukrainy, wpłacając duże sumy na konta fundacji oraz oferując im zakwaterowanie czy wyżywienie. Do grona wspierających z pewnością można zaliczyć Annę i Roberta Lewandowskich. Żona piłkarza i jej firma przekazała ponad 30 tysięcy produktów spożywczych dla potrzebujących. Wsparła ich także tysiącem produktów kosmetycznych, które trafią do PAH, a następnie do punktów recepcyjnych. Chętnie pomagająca para wybrała się na szybki wypad do Paryża, jednak nawet wtedy nie zapomniała o wojnie w Ukrainie.
Anna i Robert Lewandowscy wybrali się na paryski pokaz domu mody Off-White. W wolnej chwili zapozowali fotoreporterom. Robert Lewandowski zdecydował się na kurtkę nawiązującą do stylu amerykańskiego koledżu i błyszczące dżinsy.
Trenerka z kolei postanowiła zadać szyku welurową sukienką, którą połączyła z marynarką Off-White w streetwearowe nadruki. Małżeństwo wyglądało modnie, a trendy potraktowali z lekkim przymrużeniem oka. Na okryciach jej i "Lewego" widniały przypinki z kolorami flagi Ukrainy.
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:
Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie
Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Michał Koterski i Marcela Leszczak już po rozwodzie. Zaskakujące, jak zachowywali się w sądzie
Pokazała, że wypadły jej zęby z Turcji. Dentystka zabrała głos i zwróciła uwagę na jedno
Nie żyje RJ Mitte znany z "Breaking Bad". Bryan Cranston żegna serialowego syna
Nicolas Cage ma rodzinę w polskiej wsi. Nie mieli pojęcia. Jedno zdjęcie ujawniło prawdę
Tak zarabiają uczestnicy "Gogglebox". "Rozmowy o pieniądzach często kończyły się spięciami"
Nowe informacje w sprawie Łukasza P. Prokuratura mówi o decyzji sądu
TVP z nowym serialem. O stylówce Kluźniak z premiery będą mówić wszyscy
"Milionerzy". Uczestnik usłyszał pytanie za pół miliona. Szybko podjął decyzję