Więcej aktualnych informacji ze świata muzyki znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl
Gary Brooker zmarł 19 lutego. Informację o śmierci artysty potwierdzili członkowie zespołu Procol Harum, z którym był związany przez 55 lat. Jako lider i wokalista grupy wylansował jedną z najpopularniejszych ballad z lat 60. ""Whiter Shade of Pale". Jego śmierć była konsekwencją długiej choroby.
Zespół Procol Harum zamieścił komunikat na Facebooku, w którym poinformował o śmierci artysty.
Ze smutkiem informujemy o śmierci Gary'ego Brookera. Głos Gary'ego i jego gra na pianinie były legendarne i on zostawia po sobie spuściznę, która przetrwa pokolenia. Będzie go brakowało wszystkim, którzy go znali - napisali członkowie grupy.
Gary Brooker był liderem i założycielem zespołu Procol Harum, który działalność rozpoczął w 1967 roku. W tamtym czasie wylansował m.in. piosenkę "Whiter Shade of Pale", która stała się hitem i trzecim najlepiej sprzedającym się singlem w latach 60. W ostatnim czasie wokalista walczył z nowotworem, który okazał się silniejszy. Mężczyzna zmarł w wieku 76 lat. Koledzy z zespołu napisali o nim kilka ciepłych słów w mediach społecznościowych.
Wyróżniał się indywidualnością, uczciwością, a czasami upartą ekscentrycznością. Jego zjadliwy dowcip i apetyt na śmiech uczyniły z niego bezcennego gawędziarza - czytamy.
Zespół Procol Harum z Garym Brookerem na czele wypromował m.in. takie piosenki jak: "A Salty Dog", "Conquistador", "Whisky Train", "Shine on Brightly", "Whaling Stories" czy "Grand Hotel".
Słowa męża Halejcio o jej pracy oburzyły Zielińską. "Jestem przerażona tymi wypowiedziami"
Małgorzata Kalicińska wspomina ostatni rok życia męża. "Lekarz kazał mi coś ze sobą zrobić"
Dziennikarz TVN pokazał festyn Donalda Trumpa. W pewnym momencie nie wytrzymał. Wspomniał o przetrwaniu
Joanna Racewicz wzięła ślub z samą sobą. Polały się łzy. "Ja. Panna młoda"
Starsza Rose z "Titanica" na zdjęciach z młodości. Zachwycała na ekranie już w latach 30.
Ślub Taylor Swift był "w złym guście"? Polka z Nowego Jorku mówi o "zagraniu pod publikę"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Wiadomo, jak koledzy z "Rancza" powitali Olbrychskiego. Dostał wymowną ksywkę