Więcej na temat rodziny królewskiej znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl
Królowa Letizia zawsze zachwyca niecodzienną urodą i doskonale skomponowanymi stylizacjami. Tym razem jednak monarchini Hiszpanii wyglądała nieco mniej elegancko niż zwykle. Nieodpowiednio dobrana stylizacja nie dodała jej uroku.
Letizia słynie ze swojego doskonałego gustu. Żona króla Hiszpanii nie raz udowadniała, że potrafi wyglądać naprawdę spektakularnie. Jednak jej ostania kreacja to dowód, że wpadki modowe zdarzają się nawet najlepszym. Podczas spotkania z królem i królową Szwecji w Sztokholmie władczyni Hiszpanii nie wyglądała zbyt korzystnie.
Miała na sobie luźną, camelową pelerynę z futrzanym kołnierzem. Luźny krój, w zestawieniu z wąską, ołówkową sukienką i szpilkami w kolorze płaszcza powodował, że sylwetka Letizii wydawała się ciężka.
Uwagę zwracała ozdobna, duża opaska w kolorze jarzębiny. Niestety, ta ozdoba nie sprawdziła się najlepiej. Raczej dodała kobiecie lat. Sprawę pogorszył dość ciężki, wręcz wieczorowy makijaż.
Trzeba jednak przyznać, że czerwona sukienka, którą Letizia ukryła pod luźną peleryną, wyglądała bardzo dobrze. Prosty, podkreślający figurę krój, w połączeniu z luźnymi rękawami, to eleganckie i nowoczesne rozwiązanie. Gdyby tylko wybrała nieco mniejszą, elegancką torebkę, zamiast sporego brązowego kuferka, to po zdjęciu okrycia wierzchniego ta stylizacja mogłaby się obronić.
Cóż, tym razem się nie udało, ale królowa Hiszpanii jeszcze z pewnością nie raz nas zachwyci. Co sądzicie o jej stylizacji?
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień
Nawrocka trafiła z kolorem, ale zawiódł fason. "Przywołuje skojarzenie z uniformem kościelnym"