Najseksowniejszy mężczyzna świata wybrany. Zdetronizował Michaela B. Jordana. Fani filmów Marvela dobrze go znają

Magazyn "People" wybrał najseksowniejszego żyjącego mężczyznę. Aktor znany m.in. z produkcji Marvela odebrał tytuł zeszłorocznemu zwycięzcy Michaelowi B. Jordanowi.

Więcej na temat gwiazd kina znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Najseksowniejszym mężczyzną na świecie został Paul Rudd. Ten wybór magazynu "People" zaskoczył nawet samego aktora. Przyznał, że do tej pory nie był uważany za seksownego. Z kolei tygodnik podaje, że to właśnie skromność gwiazdora miała wpływ na przyznanie mu tytułu. Aktor znany jest z wielu produkcji, ale w ostatnich latach zasłynął z ról w filmach Marvela.

Zobacz wideo Wywiad z aktorami hitu Netfliksa "Dom z papieru" [Popkultura]

Najseksowniejszy mężczyzna świata wybrany. Zdetronizował Michaela B. Jordana

W ubiegłym roku tytuł otrzymał Michael B. Jordan, znany z ról w "Czarnej Panterze" czy "Apollo Creed". W 2021 roku najseksowniejszy okazał się Paul Rudd. Oczywiście wraz z tytułem pojawił się on na okładce magazynu i udzielił wywiadu.

Dowiedziałem się o tym z maila, musiałem go czytać dwa razy, bo to wydawało się... szalone. Pierwsze, co sobie pomyślałem to "przygotuj się na oburzenie" - powiedział aktor w rozmowie z magazynem "People".

Pierwszą osobą, której pochwalił się swoim tytułem, była jego żona Julie.

Wtedy ona powiedziała "oni mają rację" i to było mega słodkie - powiedział aktor.

Jak podaje magazyn "People", to skromność Rudda w połączeniu z jego "wspaniałymi zielonymi oczami i swobodnym uśmiechem sprawiły, że ludzie na przestrzeni lat go pokochali". 52-letni Paul Rudd w ostatnich latach zdobył kilka głównych ról. Zagrał tytułowego AntMana w obu częściach opowieści o superbohaterze i w "Avengersach", główną rolę w "Projekt Larson", czy popularnym serialu Netflixa "Życie z samym sobą". Pojawiał się także w komediach romantycznych, np. w "Czasie na miłość", gdzie partnerował Tinie Fey. W wywiadzie wyznał, że mimo swoich sukcesów, najbardziej dumny jest ze swojej rodziny. Wraz z żoną wychowuje 17-letniego syna Jacka i 12-letnią córkę Darby.

 
Kiedy myślę o sobie, to widzę ojca i męża. Po prostu spędzam czas z rodziną, kiedy nie pracuję. To właśnie lubię najbardziej - powiedział aktor.

Paul Rudd podszedł do wyróżnienia z poczuciem humoru. Nigdy nie myślał o sobie w kategoriach "seksowny". Teraz ma nadzieję, że dostanie z tego tytułu odpowiednie profity.

Mam nadzieję, że w końcu zostanę zaproszony na niektóre z tych seksownych kolacji z Clooneyem, Pittem i B. Jordanem - dodał.

Aktor wziął też udział w programie "The Late Show", gdzie można zobaczyć go w komediowym występie dotyczącym przyznanego tytułu. Co myślicie o uznaniu Paula Rudda za najseksowniejszego mężczyznę?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.