Królowa Elżbieta spotkała się z Borisem Johnsonem. Uwagę zwraca zdjęcie w tle. Czy to dziwne, że tam stoi?

Królowa Elżbieta II wciąż posiada zdjęcia niepokornego wnuka oraz jego żony i chętnie je eksponuje. Uważni obserwatorzy mogli ujrzeć jedną z fotografii podczas spotkania królowej z Borisem Johnsonem.

Choć mogłoby się wydawać, że królowa najchętniej zapomniałaby o Harrym i Meghan, po tym, co zrobili rodzinie królewskiej, to jednak wcale tak nie jest. Ostatnio nawet ustawiła zdjęcie wnuka i jego żony wśród rodzinnych fotografii. Można było je zobaczyć w czasie jej oficjalnego spotkania z premierem Wielkiej Brytanii.

Książę Harry, księżna Camilla, książę KarolHarry skłamał? Miał zostać odcięty od rodzinnych pieniędzy przez Karola. Dostał miliony!

Zobacz wideo Królowa Elżbieta II opublikowała swojego pierwszego posta na Instagramie

Przeczytaj także: Meghan nie może cykać selfie, Kate pójść spać przed królową, a George pokazywać od lipca nóg. Zasady? Diana miała ich dość

Królowa Elżbieta II spotkała się z Borisem Johnsonem. Uwagę wszystkich zwróciło co innego

W środę 95-letnia monarchini spotkała się twarzą w twarz z premierem Borisem Johnsonem. To było ich pierwsze osobiste spotkanie od początku pandemii. Nie to jednak zrobiło największe wrażenie na mediach, a zdjęcia, które były ustawione na stoliku w tle. Wśród nich można zobaczyć fotografię księżnej Kate i księcia Williama, księcia Karola i Camilli, a także zdjęcie z młodości księcia Filipa i królowej Elżbiety. Jedno ze zdjęć wzbudziło jednak najwięcej emocji, bo przedstawia... księcia Harry'ego i Meghan Markle!

królowa Elżbieta II, Boris Johnsonkrólowa Elżbieta II, Boris Johnson EN

królowa Elżbieta II, Boris Johnsonkrólowa Elżbieta II, Boris Johnson EN

Katarzyna Cichopek pokazała, jak wygląda studio 'PnŚ' w czasie ulewyCichopek pokazała, jak wygląda studio "Pnś" w czasie burzy. "Armagedon!"

Chyba nikt się nie spodziewał, że takie zdjęcie będzie można jeszcze ujrzeć we wnętrzach pałacu po tym, jak Harry i Meghan porzucili rodzinę królewską, a także zdecydowali się oczernić ją w wywiadzie u Oprah Winfrey. Najwyraźniej jednak królowa nie ma żalu do wnuka i jego żony. Co więcej, według doniesień etonline.com, królowa rozmawiała z Harrym tuż po narodzinach jego córki. Pobłogosławiła ją i wyraziła zgodę na nadanie jej imienia Lilibet, którym królową określał nieżyjący już mąż, książę Filip.

Polecamy także: Książę William pokłócił się z księciem Harrym. W tle afera z Meghan Markle. "Był przerażony"

Więcej o: