Kilka dni temu węgierski rząd przegłosował ustawę, która zakazuje między innymi nauczania w szkołach o homoseksualizmie i transseksualizmie. W ramach protestu Niemcy podczas środowego meczu z Węgrami chcieli oświetlić stadion w Monachium w barwach tęczy. Jeden z piłkarzy, Leon Goretzka, zwrócił się także do konserwatywnych i homofobicznych kibiców.
Zaczęło się w sobotę, 19 czerwca, kiedy podczas meczu między Niemcami a Portugalią bramkarz pierwszej z drużyn wyszedł na murawę z tęczową opaską na ramieniu. Manuel Neuer chciał w ten sposób wesprzeć szykanowane środowiska LGBT+, za co później niemieckiej federacji miała grozić kara. Na szczęście UEFA uznała, że nie doszło do żadnego naruszenia, a sportowiec w takim samym stroju grał w środowym meczu przeciwko węgierskiej reprezentacji w Monachium. Władze tego miasta wystosowały kilka dni wcześniej prośbę, by zezwolono na oświetlenie stadionu w tęczowych barwach.
Stolica Bawarii wyznaje różnorodność, tolerancję i rzeczywistą równość w sporcie i w całym społeczeństwie. Przy okazji meczu Niemcy - Węgry chcemy wysłać widoczny sygnał solidarności do społeczności LGBT na Węgrzech, która cierpi z powodu nowego prawa przyjętego przez tamtejszy rząd - mogliśmy przeczytać w oświadczeniu.
UEFA się nie zgodziła, więc nie zabrakło kontrowersji. Podczas meczu na trybunach pojawiło się wielu węgierskich kibiców, którzy opowiadają się za nowym prawem, jaki wprowadził rząd Victora Orbana. Neuer z tęczową opaską to za mało. Leon Goretzka zwrócił się do homofobicznych kibiców, wysyłając w ramach wsparcia osób o odmiennej orientacji piękny gest.
Reakcja niemieckiego piłkarza musiała rozwścieczyć Węgrów - zwłaszcza że ich drużyna zremisowała podczas meczu i musiała tym samym pożegnać się z marzeniami o zwycięstwie Euro 2020. Jesteśmy jednak wdzięczni, że część piłkarzy w tak piękny sposób angażuje się w walkę z nietolerancją i homofobią na świecie.
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje konkretny powód. "Dość rozpaczliwe ruchy"
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Małgorzata Socha zapytana o "niebieską platformę". Jej reakcja mówi wszystko
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"