Agnieszka Kaczorowska eksponuje wielki brzuch w "Pytaniu na śniadanie". Mówiła o hejcie. Pouczyła znane koleżanki

Agnieszka Kaczorowska swoim wpisem na temat "mody na brzydotę" niewątpliwie wywołała ogromną dyskusję związaną z akceptacją ciała. Na ciężarną aktorkę padła lawina hejtu. W "Pytaniu na śniadanie" wyznała, jak sobie z nim poradziła.

Agnieszka Kaczorowska i jej wpis na temat "mody na brzydotę" wywołał w sieci skraje emocje. Ciężarna aktorka znalazła się w ogniu krytyki, a obserwatorzy zarzucali jej "oderwanie od rzeczywistości". Aga razem z mężem pojawiła się więc w niedzielę na Woronicza w "Pytaniu na śniadanie", gdzie zdradziła, jak poradziła sobie z negatywną reakcją internautów. 

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska tłumaczy się z wpisu o pięknie

Agnieszka Woźniak-Starak, Magda GesslerGessler pod studiem "DDTVN". Przebiła ją Woźniak-Starak. Genialne spodnie!

Agnieszka Kaczorowska eksponuje wielki brzuch w "Pytaniu na śniadanie". Opowiadała o hejcie

Agnieszka Kaczorowska jest w zaawansowanej ciąży i patrząc na jej pokaźnych rozmiarów brzuch, można zauważyć, że rozwiązanie już blisko. Aktorka w niedzielnym wydaniu "Pytania na śniadanie" z prowadzącymi rozmawiała o hejcie. Nie ukrywała, że mierząc się z konsekwencjami wpisu o "modzie na brzydotę", było jej ciężko z uwagi na stan, w jakim się znajduje. 

Rzeczywiście, w takim stanie jest trochę trudniej, nie da się ukryć, emocje są silniejsze, wiadomo. Natomiast, no nie pierwszy raz - zaczęła.

Maciej Pela dodał, że hejt dotyka ich od kilku lat. Od kiedy zostali parą, muszą mierzyć się z uszczypliwymi komentarzami, które czasami bywają naprawdę odrażające. 

Warto powiedzieć, że to trwa kilka lat. Odkąd się zeszliśmy, to cytując: brzydki on, tępa ona, dwa pustaki, zgiń, niech twoje dziecko umrze - wtrącił mąż gwiazdy.

Serialowa Bożenka Lubicz przyznała ukochanemu rację, dodając, że z hejtem spotyka się od najmłodszych lat.

Ja z tym hejtem tak naprawdę mam do czynienia od lat dziecięcych. Najpierw w środowisku tanecznym jako tancerka z czołówki spotykałam się z hejtem. Potem w tym świecie mediów. W momencie, kiedy siedem, osiem lat temu rozpoczęłam intensywną pracę w mediach, to tego było coraz więcej. (...) Każdy z nas jest człowiekiem. Każdy z nas ma swoje emocje, delikatność i wrażliwość - stwierdziła.

Agnieszka Kaczorowska z mężem w 'Pytaniu na śniadanie' mówią o hejcieAgnieszka Kaczorowska z mężem w 'Pytaniu na śniadanie' mówią o hejcie Fot. Screen z programu 'Pytanie na śniadanie'/ 'Pytanie na śniadanie' TVP2

Łukasz Nowicki zadał parze pytanie, skąd wynika hejt skierowany w ich stronę. 

Z mojego punktu widzenia, to jest taki upust swoich emocji i swoim frustracjom. Mnie bardzo niepokoi fakt, że - poza tym, że hejt jest wszechobecny i każdy z nas się z tym styka na przykład w Internecie, dalej tworzy się taką przestrzeń do hejtowania. Mam na myśli pewnego rodzaju portale - dodała, atakując serwisy, dzięki którym jest tak popularna.

Aktorka musiała zdawać sobie sprawę, że jej post spotka się z negatywnym odbiorem, mając na uwadze fakt, że tak wielu influencerów czy gwiazd stara się walczyć ze stereotypem bycia idealnym i wymuskanym, który przez jakiś czas królował na Instagramie. Coraz więcej osób pokazuje, jak wygląda prawdziwe życie czy niewyrzeźbiona sylwetka. Agnieszka naraziła się na hejt i mimo złego doboru słów wiele jej koleżanek z branży nie ukrywało oburzenia słowami, w efekcie publikując naturalne zdjęcia

Agnieszka zdradziła, jak poradziła sobie z całą sytuacją.

Wiecie, co jest dla mnie bardzo kluczowe? Żeby naprawdę w rezultacie dać sobie taki czas spokoju, przestrzeń na to, żeby się wyciszyć, oderwać od tego świata wirtualnego czy miejsca, w którym pracuję. Wypełnić się taką prawdziwą miłością, tutaj mam bardzo dobre źródło miłości obok siebie i w naszym domu. Złapać do tego dystans, ale to, co jest dla mnie najważniejsze, to nie dać się sprowokować. Bo ja nigdy nie dałam się wkręcić do takiej przepychanki medialnej, żeby kogoś w odwecie też krytykować, atakować - wyznała na zakończenie. 

Krzysztof Krawczyk juniorSyn Krzysztofa Krawczyka dał koncert. "Tatusiu, posłuchaj, jak ja to śpiewam"

Idąc zatem tokiem myślenia Kaczorowskiej, osoby publiczne, które tak liczne wyraziły swoje zdanie na temat wpisu aktorki, krytykowały ją, a nie konfrontowały się z jej szkodliwymi poglądami. 

Zgadzacie się z jej słowami? 

Więcej o: