Natalia Kukulska zaśpiewała utwór Krzysztofa Krawczyka w nowej aranżacji. Fani podzieleni: Udziwnione i przekombinowane

Natalia Kukulska wystąpiła podczas niedzielnego koncertu "Jak przeżyć wszystko jeszcze raz - The Best of Krzysztof Krawczyk", w trakcie którego wykonała jeden z utworów zmarłego artysty. Kompletnie odmieniona aranżacja piosenki nie wszystkim jednak przypadła do gustu.

W niedzielę odbył się koncert zorganizowany ku pamięci zmarłego w kwietniu Krzysztofa Krawczyka. Podczas "Jak przeżyć wszystko jeszcze raz - The Best of Krzysztof Krawczyk" wystąpiło wiele gwiazd polskiej estrady, takich jak: Sylwia Grzeszczak, Maryla Rodowicz czy Rafał Brzozowski. Wykonali oni najpopularniejsze utwory Krzysztofa Krawczyka, wzruszając tym samym tysiące widzów przed telewizorami. Najwięcej emocji dostarczył jednak występ Natalii Kukulskiej, która zaśpiewała piosenkę "To, co dał nam świat".

Krzysztof Krawczyk, Natalia KukulskaNatalia Kukulska "spłaci dług" Krzysztofowi Krawczykowi? Zareagowała na plotki

Zobacz wideo Co śmieszy, a co jara Kingę Sawczuk? [Lista Plotka]

Natalia Kukulska zaśpiewała "To, co dał nam świat" w kompletnie odmienionej aranżacji. Zdania fanów są podzielone

Podczas wspomnianego koncertu Natalia Kukulska zaśpiewała utwór, który skomponowany został przez jej ojca, Jarosława Kukulskiego. Zanim jednak wyszła na scenę, zamieściła na Instagramie zdjęcia z przygotowań do występu. 

Tomek wyczarował dla mnie piękną aranżację pewnej piosenki. Jaka to melodia dowiedzieć się będzie można już dziś podczas koncertu „Jak przeżyć wszystko jeszcze raz - the best of Krzysztof Krawczyk" - czytamy. 
 

Natalia KukulskaNatalia Kukulska poleciała z córką do Szwecji. Anna Dąbrówka bardzo wyrosła

Natalia Kukulska wykonała utwór w zupełnie innej, odmienionej aranżacji, która niemalże natychmiast podzieliła fanów artystki. Część internautów stwierdziła bowiem, że była ona zbyt "przekombinowana". 

Fatalna aranżacja, po co kombinować przy tak pięknej piosence?
Jak zawsze udziwnione i przekombinowane, żeby nie powiedzieć dosadnie, zepsute! Po co coś, co się sprawdziło, jest piękne, przerabiać? Nie rozumiem tego.

Byli też tacy, którym nowe wykonanie utworu bardzo przypadło do gustu.

Aranżacja odbiegała nieco od oryginału, ale taki był zamysł. Natalia zaśpiewała pięknie z serca do nieba! Krytyka tu jest bardzo nie na miejscu - pisali internauci. 

Niektórzy trafnie spostrzegli, iż ocena aranżacji jest wyłącznie kwestią indywidualnego gustu. Posłuchajcie i oceńcie występ sami (wokalistka pojawia się na scenie w około 19 minuty nagrania).