African Music School wydaje oświadczenie w sprawie nowej "Makumby" Big Cyc. "To wołanie o pomoc"

Na profilu na Facebooku African Music School pojawiło się oświadczenie w sprawie przeróbki utworu "Makumba" przez zespół Big Cyc.

Big Cyc wrócił do hitu z lat 90. "Makumba". Członek zespołu przerobił tekst i zaangażował do jego wykonania dzieci z Republiki Środkowoafrykańskiej. Choć cel akcji jest szczytny, to pomysł na jego wykonanie nie spodobał się większości komentujących - w tym nam. W związku z medialnym rozgłosem w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie African Music School w sprawie głośnej już przeróbki "Makumby".

Zobacz wideo Najlepsze polskie talk-show, które pamiętamy z lat 90. [Popkultura]

bella.cwir / Big CycTiktokerka tłumaczy Big Cyc, dlaczego nowa wersja "Makumby" jest zła

Organizacja wydaje oświadczenie w sprawie nowej "Makumby" Big Cyc

Dowiadujemy się z niego o kulisach powstania przeróbki utworu. Według wyjaśnień piosenka powstała w celu odciągnięcia myśli dzieci od konfliktu, który wybuchł w kraju na przełomie roku.

Na przełomie grudnia i stycznia wybuchła w kraju rebelia. Lokalni przywódcy chcieli nie dopuścić do ogłoszenia wyników wyborów prezydenckich. Ludność Bouar schroniła się wówczas na terenie klasztoru braci kapucynów. W tym czasie popłynął do nich niesamowity i niespodziewany strumień pomocy z Polski. Dzięki ofiarności ludzi mogliśmy kupić jedzenie, materiały sanitarne. W połowie stycznia pracownicy organizacji międzynarodowych policzyli ludzi, którzy schronili się w klasztorze. Było ich blisko 5000.

Z dalszego fragmentu dowiadujemy się, że:

Cały ten czas Norbert i dwójka innych muzyków pracowali z dziećmi, aby odciągnąć ich myśli od tego, co mogło się wydarzyć. W tym czasie pojawił się pomysł nagrania coveru znanej piosenki zespołu Big Cyc - "Makumba". Norbert jest na co dzień muzykiem Big Cyc i zagrał dzieciom fragment melodii. Spodobało im się sformułowanie - „Polska - Afryka, Afryka - Polska". Spodobało się, ponieważ w Bouar ludzie wiedzą, że pomagają im Polacy. To setki indywidualnych darczyńców wspiera budowę szkoły, zbiórkę instrumentów muzycznych, dokonują wirtualnych adopcji oraz zapewniają naszym wychowankom pożywienie.

Dalej pojawia się zapewnienie, że utwór jest apelem o pomoc i prośbą o dostrzeżenie dzieci, o których mało mówi się w Polsce. Intencją projektu, za którym stoi Fundacja AKEDA jest zrzeszenie Polski i Afryki. 

Nasza "Makumba" jest wołaniem o pomoc, o dostrzeżenie tych dzieci. W Polsce tak mało się mówi o ich sytuacji. W wyniku wojny domowej, która zakończyła się 2019 roku około jeden milion osób musiał opuścić swój kraj. Wielu do dziś przebywa w Kamerunie. Rodziny są rozdarte. Nie mają środków do życia. African Music School działa ponad podziałami. Do naszej szkoły może przyjść każde dziecko i otrzyma pomoc oraz szansę na naukę. To jest "nasza Makumba". To piosenka o nadziei i o przyjaźni między polskim zakonnikiem i dziećmi o których świat próbuje nie pamiętać.

Jak dowiadujemy się z oficjalnego profilu na Facebooku, "celem projektu African Music School jest budowa pierwszej Szkoły Muzycznej w RCA w miejscowości Bouar, gdzie stacjonuje polski misjonarz i autor projektu, br. Benedykt Pączka".

Główną ideą budowy szkoły jest stworzenie miejsca, w którym utalentowane dzieci z ubogich rodzin otrzymają profesjonalną edukację muzyczną, choć dla większości z nich będzie to zapewne też jedyna szansa na jakąkolwiek naukę, a w przyszłości na pracę i utrzymanie rodziny. Co więcej, pełne radości zajęcia muzyczne pozwolą najmłodszym choć na chwilę zapomnieć o trudnych realiach codzienności i powojennej traumie, dając im nadzieję na normalne życie - dowiadujemy się.

Katarzyna Dowbor"Nasz nowy dom". Dowbor odwiedziła uczestników. To, co zobaczyła, ją przeraziło

Oświadczenie w kwestii kontrowersji wydał również zespół Big Cyc - możecie je przeczytać pod tym adresem.

Więcej o: