Izabella Krzan wróciła do kraju i skupia się na zawodowych aktywnościach - pojawia się na antenie telewizyjnej dwójki, by razem z Tomaszem Kammelem współprowadzić "Pytanie na śniadanie". Modelce szybko jednak znudziła się szara rzeczywistość w chłodnej Polsce, bo już zatęskniła za wakacjami, na których była kilka tygodni temu. Na Instagram wrzuciła pamiątkowe zdjęcie i zachwyciła fanów. Widok za oknem równie piękny.
Najnowszy post Izabelli Krzan przedstawia łazienkę, jaką gwiazda miała w wynajętym domku na Malediwach. Jest ogromna, a za wielkimi oknami oko cieszy piękny widok lazurowego oceanu. Modelka wiedziała, jak uradować fanów.
Kawa, kąpiel i można zacząć dzień. Samych cudowności dla Was! - napisała.
Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Fani komplementowali gwiazdę i zachwycali się pięknym krajobrazem, w jakim przyszło jej żyć podczas wakacji.
O matulu, przepięknie!
Ale widok! Tak trzeba żyć.
Tak trzymaj, cudowna fotka, robi wrażenie!
Stara, przegięłaś... - napisała jedna z pań, której zdjęcie spodobało się wyjątkowo.
Właśnie na ten ostatni komentarz Izabella postanowiła odpowiedzieć.
Spoko, w rzeczywistości brałam dzisiaj prysznic z twarzą 30 cm od szarej ściany. Pozostały wspomnienia - stwierdziła ze smutkiem.
Myślicie, że gwiazda już planuje kolejne wakacje? Może warto się jednak jeszcze chwilę wstrzymać i ograniczyć podróżowanie. Trwa pandemia i lepiej spędzić ją w domu.
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"