George Segal, znany m.in. z roli w popularnym filmie "I kto to mówi", zmarł we wtorkowy poranek. O śmierci aktora poinformowała jego żona, która zdradziła także przyczynę. Okazuje się, że George Segal przeszedł poważną operację wszczepienia bajpasów, jednak po zabiegu wdały się komplikacje. Zmarł w wieku 87 lat.
Żona aktora, Sonia Segal, wydała oficjalne oświadczenie dla telewizji Sony:
Zdruzgotana rodzina ogłasza, że dzisiejszego ranka George Segal zmarł z powodu komplikacji po operacji wszczepienia bajpasu.
Jego agent, Abe Hoch, opisał Segala jako swojego bliskiego przyjaciela i klienta.
Będzie mi brakowało jego ciepła, humoru, koleżeństwa i przyjaźni. Był wspaniałym człowiekiem - powiedział w oświadczeniu przedstawionym przez Sony.
George Segal polskim widzom znany był głównie z roli w kultowym filmie "I kto to mówi", gdzie zagrał u boku Johna Travolty i Kirstie Alley. Jednak aktor miał na koncie również wiele innych bardzo dobrych ról. W 1966 roku otrzymał nominację do Oscara za rolę drugoplanową w filmie "Kto się boi Virginii Woolf?". Zgarnął dwa Złote Globy. W amerykańskiej telewizji był najbardziej znany z roli Jacka Gallo w "Just Shoot Me!" (1997-2003) oraz roli Alberta "Pops" Solomon w "Goldbergowie" (2013-2021).
Niewiele osób wiedziało, że Segal był także znakomitym graczem na banjo. Wydał trzy albumy i w kilku rolach występował z instrumentem.
Aktor był trzykrotnie żonaty. W 1956 roku ożenił się z montażystką Marion Segal Freed. Byli razem 26 lat, ale ich małżeństwo zakończyło się rozwodem w 1983 roku. Mieli dwie córki. Od 1983 roku był związany z Lindą Rogoff. W 1996 roku Linda zmarła. W tym samym roku poślubił Sonię Schultz.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie