Jamie Dornan jest aktorem znanym przede wszystkim z roli u boku Dakoty Johnson w produkcji "50 twarzy Greya". Mężczyznę w ostatnim czasie dotknęła ogromna tragedia - jego ojciec, profesor Jim Dornan, zmarł w wieku 73 lat na skutek zakażenia koronawirusem.
Profesor Jim Dornan był znanym położnikiem i ginekologiem. Zaledwie w zeszłym tygodniu ogłoszono, że został zakażony koronawirusem, a w poniedziałek do mediów dotarła informacja o śmierci uczonego. Tragiczną wiadomość przekazała północnoirlandzka fundacja Leukaemia & Lymphoma NI:
Jim był mistrzem dla tak wielu małych organizacji charytatywnych w Irlandii Północnej, że jego dziedzictwo będzie żyć cały czas. Składamy kondolencje dla rodziny i przyjaciół w trudnym dla nich czasie.
Dornan przez lata pracował jako ginekolog i położnik w Belfaście. W latach 1995-2012 wykładał również medycynę na Queen's University i nieustannie udzielał się charytatywnie. W 1998 roku jego żona, a matka Jamiego Dornana, Lorna zmarła po walce z rakiem trzustki. Od tego czasu profesor współpracował z fundacją NIPanC, szerzącą świadomość na temat choroby.
Po śmierci Dornana w sieci pojawiło się mnóstwo kondolencji dla rodziny profesora. Prasa, jak i pacjenci, doceniają wkład uczonego w rozwój medycyny, nazywając go "wizjonerem", który charakteryzował się niezwykle oryginalnym i indywidualnym sposobem myślenia.
Profesor Jim Dornan pozostawił swoją żonę Saminę i trójkę dzieci z pierwszego małżeństwa: Liese, Jessie i Jamiego.
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów