Książę Karol chce się pojednać z synem, ale nie będzie to takie proste. Harry ma do niego żal

Wywiad, którego była książęca para udzieliła Oprah Winfrey spowodował rozłam w rodzinie królewskiej. Mimo to książę Karol dąży do naprawienia swojej relacji z Harrym.

Chociaż od emisji wywiadu Meghan Markle i księcia Harry'ego minęło kilka dni, a medialna burza nieco przycichła, to o niesnaskach pomiędzy członkami rodziny królewskiej będzie głośno pewnie jeszcze przez jakiś czas. Trudno więc spodziewać się, by po tak zaognionym sporze wszystko szybko wróciło do normalności. Jednak jak donosi Daily Mail, osoba z bliskiego otoczenia rodziny królewskiej wyznała, że książę Karol pomimo niesprzyjających ku temu okoliczności, dąży do rychłego pojednania z synem. 

ONSJaką sumę Harry otrzymał w spadku po Dianie? Dzięki niej mógł rozpocząć nowe życie

Zobacz wideo Wywiad Meghan i Harry'ego u Oprah Winfrey wstrząśnie rodziną królewską? Sekretny ślub, płeć drugiego dziecka i oskarżenia o rasizm

Książę Karol chce naprawić relacje z synem. Czy dojdzie do pojednania?

W niedzielnym wywiadzie dla Daily Mail przyjaciel rodziny królewskiej wyznał, że słowa Harry'ego bardzo zraniły księcia Karola, jednak bardzo zależy mu na odbudowie zerwanych więzi. Początkowo dążył do tego, by jak najprędzej zdementować oskarżenia ze strony syna i synowej, ale z czasem zdał sobie sprawę z tego, że nie wpłynie to pozytywnie na ich relacje. 

Po długich refleksjach zdaje sobie sprawę, że przedłużenie walki nie przyniesie niczego dobrego - wyznała osoba z otoczenia rodziny królewskiej w rozmowie z Daily Mail.

Książę KarolKsiążę Karol ma dziwne poczucie humoru. Ten żart z pewnością rozzłościł królową

Informator dodał również, że książę Karol planuje w najbliższym czasie kontaktować się z Harrym. 

Być może na piśmie, być może przez rozmowę wideo - dodał w wywiadzie dla Daily Mail.

Przypomnijmy, że podczas wywiadu u Oprah Winfrey książę Harry przyznał, że czuje się zraniony i zawiedziony przez swojego ojca, a odbudowa ich wzajemnych relacji będzie wymagała wiele pracy i czasu. 

A Wy jak sądzicie? Czy pojednanie jest możliwe?