Była dziennikarka TVP wygrała z PiS-em. Śliwowska-Mróz walczyła w sądzie dwa lata. "Dedykuję to kobietom"

Justyna Śliwowska-Mróz przez trzy lata pracowała w TVP Info. W 2018 roku jej wizerunek został wykorzystany w spocie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości. Dziennikarka wygrała w sądzie i podzieliła się z opinią publiczną szczegółami dwuletniego procesu.

Justyna Śliwowska-Mróz rozpoczęła swoją przygodę z TVP Info w 2015 roku. Przez dwa lata była jedną z flagowych dziennikarek informacyjnych stacji. Następnie otrzymała propozycję prowadzenia emitowanego na antenie TVP1 porannego magazynu "Dzień dobry, Polsko". Współpracę z Telewizją Polską przerwało jednak pojawienie się spotu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości w 2018 roku, w którym wykorzystano wizerunek Śliwowskiej-Mróz. Zaraz po jego publikacji zarzucono mu szereg manipulacji i antyuchodźczy wydźwięk.

Prezenterka nie wyraziła na to wcześniej zgody i odcięła się wówczas od publicznego popierania jakiejkolwiek strony politycznej. Wniosła pozew do sądu i po roku walki wygrała proces, ale dopiero teraz odrzucono apelację PiS. 

Kult nie chce dotacji od rządu.Kult nie zgłosił się po dotację od rządu. "Jednak od tych (...) nic nie chcemy"

Justyna Śliwowska-Mróz wygrała z PiS

W 2018 roku w spocie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości nielegalnie wykorzystano wizerunek dziennikarki TVP - tak wynika z orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2020 roku. Justyna Śliwowska-Mróz dwa lata temu podjęła batalię sądową, która po roku zmagań zakończyła się wyrokiem na jej korzyść. Partia rządząca wniosła wówczas apelację, która została dopiero teraz prawomocnie odrzucona. Radością z wygranej podzieliła się w mediach społecznościowych. 

Chcę się podzielić z Wami radosną chwilą. Wygrałam w Sądzie Apelacyjnym. Walczyłam o siebie, ale też o wartości i o zasady. To były długie dwa lata, zderzyłam się z falą oskarżeń o powiązania polityczne, straciłam pracę po wyroku pierwszej instancji. Wyrok i sentencję dedykuję kobietom, dziennikarkom.
 

W dalszej części wpisu Justyna Śliwowska-Mróz ujawniła szczegóły ciągnącego się przez wiele miesięcy procesu. Prawo i Sprawiedliwość zobligowane jest do tego, by na oficjalnej stronie partii pojawiło się oficjalne oświadczenie z wyjaśnieniami dotyczącymi sprawy. 

Partia została zobowiązana do zamieszczenia oświadczenia z wyjaśnieniem, że bezprawnie wykorzystała wizerunek dziennikarki w spocie promującym tę partię w ramach kampanii wyborczej w 2018 roku. Oświadczenie ma być prezentowane na stronie głównej PiS przez 30 dni od daty publikacji, która ma nastąpić w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd zasądził również 10 000 zł na rzecz Fundacji Św. Franciszka „Pomóż zwierzętom, naszym małym braciom” - czytamy na instagramowym profilu dziennikarki. 

Cieszymy się, że Justyna Śliwowska-Mróz w końcu doczekała się sprawiedliwości. 

Zobacz wideo Barbara Kurdej-Szatan o propozycji dalszej współpracy z TVP!
Więcej o: