Cezary Żak: Osocze oddane. Na dowód jest nawet zdjęcie. "W końcu aktor, który wykorzystał popularność we właściwym celu"

Cezary Żak poinformował niedawno, że chorował na COVID-19. Aktor zmagania z koronawirusem ma już za sobą, dlatego zdecydował się oddać osocze w centrum krwiodawstwa. Na instagramowym profilu pokazał zdjęcia.

Pandemia koronawirusa daje o sobie znać, a zakażonych nie brakuje także wśród gwiazd i celebrytów. Red Lipstic Monster przyznała w mediach społecznościowych, że była zakażona patogenem dwukrotnie. Ostatnio o zakażeniu wirusem opowiedział także Cezary Żak. Aktor, który niedawno zadebiutował na Instagramie, przyznał, że zmagania z COVID-19 ma już za sobą i planuje oddać osocze.

Cezary ŻakCezary Żak chorował na COVID. Przy okazji wyznał, że nie chce kontynuacji "Rancza". "Odcinki byłoby gorsze"

Cezary Żak miał koronawirusa. Pokazał zdjęcia, na których oddaje osocze

Cezary Żak dotrzymał słowa. Na swoim instagramowym profilu pokazał zdjęcia ze stacji krwiodawstwa, przy którym zachęcał ozdrowieńców do oddawania osocza:

Osocze ozdrowieńca oddane. Zachęcam wszystkich Państwa, którzy przeszli COVID do tego, bo potrzeba jest wielka.

Fani Cezarego Żaka docenili jego postawę:

Kochany aktor i człowiek.
Jestem z pana bardzo dumny.
W końcu jeden aktor, który wykorzystał popularność we właściwym celu.
Super. Jest pan wielki. Życzę dużo zdrowia dla pana i całej rodziny.
 

Przypomnijmy, że niedawno o zakażeniu koronawirusem poinformował Artur Barciś, z którym Żak przez lata współpracował na planie serialu "Miodowe lata". Barciś zamieścił w sieci piosenkę, w której teście opisał objawy COVID-19. Aktor należy już do grona ozdrowieńców, a w facebookowym poście przyznał, że czeka go pocovidowa rehabilitacja.

Zobacz wideo Sylwia Lipka opowiada, jak się czuła, gdy chorowała na koronawirusa [PLOTKERSI EXTRA]

Zobacz też: Artur Barciś ujawnił nowe szczegóły swojej walki z koronawirusem. "Czeka mnie jeszcze pocovidowa rehabilitacja"

O skutkach przebycia COVID-19 opowiedziała także Dorota Gardias. Pogodynka pod koniec września trafiła w poważnym stanie do szpitala. Mimo że walkę z patogenem ma już za sobą, to wciąż zmaga się ze skutkami przebytej choroby:

Węch i smak mi już dawno wróciły. Pozostał tylko ból głowy i tzw. mgła covidowa, czyli kłopoty z pamięcią – przyznała na Instagramie.

Dorota GardiasDorota Gardias odczuwa skutki koronawirusa. Mówi o problemach z pamięcią

My również doceniamy postawę Cezarego Żaka, który wykorzystuje społecznościowe platformy w ważnych społecznie sprawach.