Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela w ubiegłym roku niespodziewanie ogłosili rozstanie, czym zaskoczyli zarówno media, jak i fanów. Choć przez lata uchodzili za parę idealną, rzeczywistość okazała się inna. Z myślą o dobru swoich córek dawni zakochani zdecydowali się na negocjacje rozwodowe, by jak najlepiej zadbać o ich przyszłość. Tancerz wielokrotnie podkreślał, że najważniejsze jest dla niego zapewnienie dzieciom poczucia bezpieczeństwa i szczęśliwego dzieciństwa. Z okazji Dnia Ojca celebryta opublikował w sieci poruszający wpis, w którym podzielił się refleksją na temat swojej codzienności w nowej roli.
Maciej Pela bardzo często pokazuje w mediach społecznościowych, jak spędza czas ze swoimi córkami. W wywiadach podkreśla, że ich szczęście i bezpieczeństwo są dla niego priorytetem. W najnowszym, dość obszernym wpisie tancerz wspomniał m.in., jak teraz wygląda jego codzienność z córkami i że to właśnie od nich dostaje dużo wsparcia i zapewnienia, że dobrze pełni swoją rolę. "Pobudka o 5:50, bo trzeba już świętować, musli ze śmietanką 36 proc., wspinaczka, książki, spacer na bulwarach wiślanych, lody i picka na koniec dnia. Wyjątkowy dzień, inny niż wszystkie. Drogi tato. Czasem tego nie słyszysz, czasem nikt ci tego nie mówi - ale jesteś świetny, dajesz radę... I po prostu bądź" - czytamy. W dalszej części wpisu Pela podkreślił, że inaczej wyobrażał sobie swoje życie, ale stara się dostosować do obecnej sytuacji.
Nie będę wchodził z nikim w filozoficzny dyskurs o przecenianiu ojców w obecnych czasach, klaskaniu za każdą rzecz itp. Dziś jest nasz dzień i w ten sposób chcę go celebrować. Czy tak wyobrażałem sobie moje ojcostwo? Nie. Miałem na to inny plan. Ale plany trzeba modyfikować, dostosowywać do życiowej sytuacji
- podkreśliła Pela.
Maciej Pela kąśliwie odniósł się także do jednej z publikacji swojej byłej partnerki. Kaczorowska obecnie wypoczywa na rajskich wakacjach, skąd publikuje w sieci liczne zdjęcia. Pod jedną z fotografii dodała podpis "nie wracam". Trudno nie odnieść wrażenia, że wpis Peli nie jest poniekąd komentarzem do tej publikacji. "Za każdym razem, kiedy nie ma mnie przy nich i czuję, że nie tak miało być, to myślę o tym, że przecież wrócę. Zawsze będę wracać. Chcę wracać, nieważne gdzie jestem i co robię. I mimo że teraz jest "tylko" 50 proc., to czuję, jestem na stówę bardziej niż kiedykolwiek. A jeśli masz taką możliwość, czujesz, że chcesz, to zadzwoń do taty i powiedz: kocham cię" - podsumował tancerz.
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
Nie żyje żona polskiego mistrza boksu. Była w siódmym miesiącu ciąży
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Marczuk zabrała córkę przed kamery. Tak zachowywała się mała Ania
Zmarł Krzysztof Chiliński. Członek popularnego zespołu disco polo miał 50 lat
Ośmioletnia córka Ronaldo zaśpiewała hit Celine Dion i rozbiła bank. Internauci zbierają szczęki z podłogi
Nawrocka ma konkretne wymagania do swoich kreacji. Stylistka zdradza kulisy współpracy
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie