Diego Maradona nie żyje. Legendarny piłkarz miał 60 lat

Argentyńskie media właśnie poinformowały o śmierci piłkarza Diego Maradony. Piłkarski świat pogrążył się w żałobie.

Diego Maradona nie żyje. Legendarny piłkarz zmarł w wieku 60 lat. Jak podają argentyńskie media, przyczyną śmierci było zatrzymanie krążenia i niewydolność oddechowa. 

Diego Maradona nie żyje

Jako pierwszy informacje podał argentyński dziennik Clarin.

Dziś stało się nieuniknione. To emocjonalny i narodowy policzek. Cios, który odbije się echem na wszystkich szerokościach geograficznych. To część smutnej rzeczywistości: Diego Armando Maradona zmarł - czytamy. 

Diego Maradona na początku listopada trafił do szpitala, gdzie przeszedł poważną operację wycięcia krwiaka mózgu, która była następstwem ataku serca. Parę dni po zabiegu na własne życzenie wrócił do domu.

Krwiak został usunięty. Diego bardzo dobrze znosił operację. Został już wybudzony. Wszystko w porządku - powiedział zespół medyczny tuż po operacji.

Jednak w minioną  środę jego stan drastycznie się pogorszył. Pod jego rezydencję kilka razy przyjeżdżała karetka. Niestety lekarzom nie udało się go uratować. 

Diego Maradona był jednym z najwybitniejszych piłkarzy. Zdobył mistrzostwo świata w 1986 roku i wicemistrzostwo w 1990. W reprezentacji Argentyny zagrał 91 meczów. Status legendy uzyskał jeszcze za życia. 

Diego Maradona także miał gorsze momenty podczas kariery sportowej. W 1994 roku został zawieszony z powodu stosowania dopingu. Ponadto dużo pił alkoholu, nadużywał narkotyków i w pewnym momencie życia drastycznie przytył. Skutkowało to zawałem serca, który przeszedł już w wieku 40 lat. Wrócił do formy dzięki specjalistycznej opiece i terapiom odwykowym. Niestety tym razem nie udało się go uratować.