Beata Kozidrak dołączyła do protestujących kobiet. "Wstyd mi za to, co się dzieje". Komentuje jej córka

Beata Kozidrak postanowiła przerwać milczenie i również wsparła w mediach społecznościowych kobiety walczące o prawo do aborcji.

Czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji odbił się głośnym echem nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Od kilku dni kobiety (i nie tylko) protestują w dużych oraz mniejszych miastach. Protest odbywa się też wirtualnie. Tu prym wiodą gwiazdy i celebrytki, które to postanowiły wykorzystać zasięgi w mediach społecznościowych do podzielenia się swoim rozgoryczeniem, a i nierzadko do podzielenia się trudnymi ciążowymi historiami.

ZOBACZ: Joanna Koroniewska o wyroku Trybunału Konstytucyjnego. "Mam dwoje dzieci, ale ciąż miałam osiem"

Ostatnio do grona protestujących dołączyła Beata Kozidrak. W długim wpisie na Instagramie jasno dała do zrozumienia, że nie zgadza się z wyrokiem TK oraz, że martwi się o los swoich córek.

 
Jestem wściekła tak jak inne kobiety - moje siostry. Ja już nie będę miała dzieci ale moje córki TAK! Jesteśmy mądrym, inteligentnym narodem w sercu Europy!!! Wstyd mi za to, co się dzieje w moim kraju. Ktoś chce nam narzucić, jak mamy żyć!!! W kobietach siła. Wyjdę ze swoimi córkami i wnuczką na spacer, żeby was wspierać.

W komentarzach pod wpisem wokalistki zespołu Bajm niemal od razu zaczęły pojawiać się pochwalne komentarze. Głos zabrała między innymi córka artystki, Agata Pietras.

Cieszę się, że jesteś z nami i wypowiedziałaś się na ten temat! - napisała.

Oczywiście pojawiły się też nieprzychylne komentarze, jednak gwiazda nie wchodziła w polemikę z internautami.

O sytuacji polskich kobiet usłyszał już cały świat. To tematu odniosły się między innymi szwedzka piosenkarka Zara Larsson oraz Miley Cyrus.