Maria Niklińska w show-biznesie jest obecna od wielu lat. Swoje pierwsze kroki przed kamerą stawiała jeszcze jako 8-letnia dziewczynka. To wtedy współprowadziła popularny zwłaszcza w latach 90. program "5-10-15". Od tamtej pory regularnie udziela się jako aktorka i wokalistka. Kulisy życia zawodowego i prywatnego pokazuje na swoim instagramowym profilu, gdzie "podgląda" ją ponad pięć tysięcy osób.
Ostatnio aura w Polsce nie zachęca do plażowania. W tym czasie Maria Niklińska wygrzewała się jednak na słońcu. To dlatego, że gwiazda postanowiła spędzić urlop na słonecznym wybrzeżu we Francji. Aktorka chętnie relacjonowała swój wyjazd i wrzucała wakacyjne fotki do sieci. Wszystko co dobre szybko się jednak kończy. Niklińska wróciła już do Warszawy. Przed powrotem do kraju uraczyła swoich instagramowych obserwatorów jeszcze jedną fotką. Tym razem zapozowała w stroju kąpielowym.
Czas na POWROTY! Ja wracam do Warszawy i jutro zaśpiewam dla Was w "DDTVN" - dopisała.
Tym samym Maria Niklińska nawiązała do tytułu swojego najnowszego singla. Piosenkę "Powroty" promuje teledysk z romantyczną historią w tle. W serwisie YouTube klip został odtworzony już ponad 100 tysięcy razy.
Pod wakacyjną fotką Marii Niklińskiej nie brakuje zachwytów internautów.
Marysiu, zdjęcie przepiękne. Wyglądasz jak promień słońca.
Masz śliczną figurę.
Cudowna - czytamy w komentarzach.
Jeden z internautów porównał ją nawet do syreny. Słusznie?
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Szafarowicz zaliczył wpadkę z AI. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki. "Żałosne"
Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę
Nawrocki zwrócił się do Tuska. Ten szczegół mówił wiele. "Niepokojący, chłodny, specyficzny"
Gortat zrobił w urzędzie awanturę o imię syna. Językoznawcy nie mają wątpliwości, kto miał rację
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Przez "chorobę grubych nóg" nieraz płakała. "Ogromny kompleks"