Do końca kampanii wyborczej pozostało jedynie kilka godzin. Zarówno obecnie urzędujący prezydent Andrzej Duda, jak i jego konkurent Rafał Trzaskowski wykorzystują ostatnie chwile, aby przekonywać do siebie potencjalnych wyborców. Obydwaj politycy są również bardzo aktywni w mediach społecznościowych, gdzie relacjonują spotkania z wyborcami, ale również inne, nieco bardziej prywatne spotkania. Tak właśnie zrobił Rafał Trzaskowski, który opublikował wspólne zdjęcie z Olgą Tokarczuk.
Wybory prezydenckie zbliżają się wielkimi krokami. Już 12 lipca po godzinie 21:00 okaże się, kto zwycięży i będzie pełnił funkcję prezydenta przez kolejne 5 lat. Wszystkich zachęcamy do wybrania się na głosowanie, podobnie jak gwiazdy rodzimego show-biznesu. Co poniektóre z nich wprost mówią na kogo będą głosowały. Czyżby Olga Tokarczuk stanęła po stronie Rafała Trzaskowskiego? Kandydat na prezydenta spotkał się z noblistką, co zrelacjonował na Instagramie. Przy okazji wyraził swój zachwyt nad pisarką.
To honor i przyjemność spotkać się osobą, którą do tej pory poznawało się głównie za pośrednictwem Jej fantastycznych książek. Dziękuję naszej noblistce Oldze Tokarczuk za spotkanie, rozmowę, a przede wszystkim za godziny spędzone przy świetnej lekturze - czytamy pod postem.
Przypominamy, że wybory już w najbliższą niedzielę! To my decydujemy o przyszłości naszego kraju, więc skorzystajmy z naszego prawa wyborczego! My idziemy głosować, a wy?
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Nawrocka niczym Brigitte Macron. Ekspertka wyłapała jednak wpadkę. "Może wyglądać jak źle dobrana bielizna"
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Szczegóły kolizji Kingi Dudy. Mamy komentarz policji
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią o faworyzowaniu Kuny. Terrazzino: To jest bardzo trudne