"Nic się nie stało". Doda reaguje na dokument Latkowskiego. Jest bardzo stanowcza [TYLKO U NAS]

Spytaliśmy Dodę, co sądzi o filmie Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało". Artystka jest oburzona i twierdzi, że wszyscy, którzy cokolwiek wiedzą o sprawie, powinni zabrać głos.

20 maja Telewizja Polska wyemitowała mocny reportaż Sylwestra Latkowskiego na temat przestępstw, które miały mieć miejsce w sopockim klubie. Jednak dopiero później stało się coś niewiarygodnego. Reżyser zwrócił się do kilku publicznych osób, by wyjawiły prawdę i powiedziały, co wiedzą na temat pedofilii w Zatoce Sztuki. O to samo apeluje Doda

Zobacz wideo Najgłośniejsze skandale polskiego show-biznesu. Nie zapomnimy o nich prędko

Doda o filmie "Nic się nie stało"

Rabczewska jest nie tylko uwielbianą przez Polaków piosenkarką, ale i producentką. Od kilkunastu miesięcy gwiazda pracuje nad filmem "Dziewczyny z Dubaju". Nie dziwi więc fakt, że była mocno zainteresowana reportażem Sylwestra Latkowskiego. Artystka w rozmowie z Plotkiem przyznała, że cieszy się, że taki film ujrzał światło dzienne.

Po roku przygotowań nad filmem "Dziewczyny z Dubaju" nic już nie powinno mnie zdziwić! Takie filmy są potrzebne i wszyscy celebryci, którzy coś wiedzą, powinni zeznawać - napisała w odpowiedzi na pytanie naszego redaktora.

Dorota dała do zrozumienia, że najważniejsze jest dobro dzieci.

Dzieci są ważniejsze niż kolesiostwo. Na koniec dnia trzeba będzie umieć spojrzeć w lustro, a nie obiektyw paparazzi - dodała.

Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. Z pewnością będziemy was o nich informować. Kuba Wojewódzki już zapowiedział proces sądowy Telewizji Publicznej i Latkowskiemu. Podobnie zrobili Radosław Majdan i Mariusz Raduszewski, ukochany Natalii Siwiec. Głosu nie zabrał jeszcze Jarosław Bieniuk, którego nazwisko z ust reżysera również padło.

ZOBACZ TEŻ: Kim jest Sylwester Latkowski, reżyser filmu "Nic się nie stało"? Ma na koncie kilka afer, więzienie i szarpaninę z ABW