Cristiano Ronaldo ze względu na sytuacją we Włoszech uciekł z całą rodziną na Maderę. Teraz jednak, kiedy sytuacja się nieco uspokoiła, napastnik Juventusu wrócili do rodzinnego domu w Turynie. Piłkarz właśnie pochwalił się rodzinnym zdjęciem z salonu.
Cristiano Ronaldo opublikował urocze zdjęcie, na którym widać, jak cudownie spędza czas z dziećmi na kanapie i razem z nimi oddaje się słodkiemu lenistwu. Na fotografii zabrakło ukochanej napastnika - Georginy Rodriguez. Nie oznacza to jednak, że modelka nie wróciła do Włoch. Prawdopodobnie to właśnie ona jest autorką rozbrajającego zdjęcia.
Największa miłość - czytamy w opisie pod zdjęciem.
Pod fotografią szybko pojawiło się mnóstwo komentarzy. Fani byli zachwyceni nie tylko samym kadrem, ale też rodzinną atmosferą, którą można wyczuć na zdjęciu. Nic dziwnego, że w komentarzach zaroiło się od komplementów.
Pięknie.
Widać, że się kochacie.
Superrodzinka - pisali.
Jednak uwadze internautów nie umknęła też sceneria, w której znaleźli się bohaterowie fotografii. Wiele osób zwróciło uwagę, że salon w domu Cristiano Ronaldo jest bardzo szykowny.
Klasa.
Ależ macie piękne widoki za oknem.
Kanapa robi robotę - zachwycali się.
I faktycznie ogromna kanapa w kolorze butelkowej zieleni to jeden z największych wnętrzarskich hitów ostatniego sezonu. Do tego jasne ściany i kontrastujące z nimi ciemnobrązowe, drewniane ramy okienne tworzą kapitalny klimat.
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Niespodziewane wieści ws. Kwiatkowskiego. Kazadi przekazała na wizji
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Księżna Mette-Marit nie zostanie królową? Tak próbuje się tłumaczyć ze znajomości z Epsteinem