Aktor seriali "Doktor Quinn" i "Moda na sukces" nie żyje. Zmarły w tragicznych okolicznościach Orson Bean miał 91 lat

Orson Bean, aktor znany polskiej publiczności z "Dr Quinn", "Statku Miłości" czy "Mody na Sukces", zmarł w Los Angeles w tragicznych okolicznościach.

Orson Bean, amerykański komik oraz aktor filmowy, telewizyjny i teatralny, zmarł w piątek 7 lutego w Los Angeles. Okoliczności śmierci artysty są tragiczne.

Tragiczna śmierć Orsona Beana

Przyczyną tragicznej śmierci Orsona Beana był najprawdopodobniej wypadek. W feralny piątek, 7 lutego, amerykański aktor przechodził przez ulicę w jednej z dzielnic Los Angeles, Venice. Niestety, mężczyzna został potrącony przez samochód. Chwilę później artysta wpadł pod kolejny, nadjeżdżający z przeciwnej strony pojazd. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej, amerykańskiego aktora nie udało się uratować. Orson Bean zmarł na miejscu. Okoliczności sprawy są obecnie badane, a kierowcy obu pojazdów składają zeznania dotyczące tragicznego wypadku.

Orson Bean - życie i twórczość

Przypomnijmy, że Orson Bean znany był polskim telewidzom głownie z takich seriali, jak "Dr Quinn", "Statek Miłości" czy "Moda na Sukces". W pierwszej wspomnianej produkcji wcielił się w rolę cynicznego właściciela sklepu, która wielu widzom zapadła w pamięć. W młodości występował w klubach nocnych i teatrach w Nowym Jorku jako magik i komik. Chętnie pojawiał się w programach telewizyjnych, występował chociażby w "The Tonight Show". Aktora mieliśmy także okazję podziwiać w nominowanej do Oscara "Anatomii morderstwa" oraz "Być jak John Malkovich". Ostatnią produkcją, w której wystąpił Orsona Bean, była serial "Grace i Frankie" z Jane Fondą. Aktor słynął z liberalnych poglądów, był trzykrotnie żonaty. Zajmował się także muzyką.

Rodzinie i znajomym składamy szczere kondolencje.

JP

Śmierci tych gwiazd nigdy nie zostały wyjaśnione. Obejrzyjcie nasze wideo.

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (26)
Aktor "Doktor Quinn" nie żyje. Orson Bean zmarł w tragicznych okolicznościach
Zaloguj się
  • helvetik

    Oceniono 6 razy 6

    Jaki ma sens dawanie trzy razy tego samego zdjęcia?

  • majacywszystkogdzies

    Oceniono 10 razy 6

    Sześć razy czytamy o tragicznych okolicznościach aby dowiedzieć się, że był to prawdopodobnie wypadek. Mistrzostwo.

  • sthoss

    Oceniono 9 razy 3

    rodzina i znajomi zmarłego z pewnością zaczynają dzień od lektury gazeta.pl wiec te kondolencje są jak najbardziej na miejscu.

  • qudaq

    Oceniono 4 razy 2

    Kolejne wspomnienie z lat młodości odchodzi bezpowrotnie. podobnie jak wspominany dziś z nostalgią tamten świat.

  • podaj.haslo

    Oceniono 4 razy 2

    W Polsce takie wypadki to codzienność. Jakoś nie trąbicie wtedy, z 6 razy, podczas newsa, że były to "tragiczne okoliczności". Wiadomo, w Polsce to chleb powszedni i żadna tragedia, jak nie jest się sławnym i bogatym.

  • real-meh

    0

    Starość nie radość.

  • tycho99

    0

    RIP Dr Lester. youtu.be/DSGYElDi38s

  • karinawojtek

    Oceniono 4 razy 0

    W tym wieku zginąć potrąconym przez auto, biorę to w ciemno. Ewentualnie w wypadku pilotowanego przeze mnie samolotu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX