Ewa Chodakowska od kilku lat umacnia swoją pozycję trenerki wszystkich Polek. Jej profil na Instagramie śledzi już ponad półtora miliona obserwatorów, a ta liczba stale rośnie. Do tej pory "Choda" dzieliła się ze swoimi fankami głównie planami treningowymi i jadłospisami. Tym razem poszła o krok dalej i wyjawiła, jak wygląda jej dzień, krok po kroku.
Trenerka zaspokoiła ostatnio ciekawość swoich obserwatorów i pokazała szczegółowy plan dnia. Jak się dowiadujemy, "Choda" zaczyna dzień modlitwą o 7 rano. Zanim przejdzie do obowiązków, najpierw je ciastko probiotyczne BE RAW, robi poranny trening, je śniadanie, bierze prysznic i maluje się.
W zależności od dnia, Ewa Chodakowska ma rożne zobowiązania zawodowe. Przykładowo: sesje zdjęciowe, nagrania, konferencje lub spotkania w firmie. Sporą część dnia zajmuje jej prowadzenie profili na mediach społecznościowych. Jak przyznała, "to potrafi zająć cały dzień".
Dzień trenerki jest wypełniony aż do 19:30. Dopiero wtedy ma ona czas na relaks u boku męża. Spacer, rower... To chyba nie zaskoczenie, że para stawia na aktywny wypoczynek. "Choda" kładzie się spać o 23. Zanim zaśnie modli się jeszcze dziękczynnie.
Spodziewaliście, że tak wygląda dzień Ewy Chodakowskiej?
Ostatnio Chodakowska pokazała też, co ma w lodówce.
MŁ
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia