Mateusz z FitLovers w czasie sobotniej gali See Bloggers odbierał nagrodę na scenie. Miało być efektowne wejście, bo zrobił salto, ale skończyło się lądowaniem na kobiecie z widowni. Bloger uszkodził jej odcinek szyjny kręgosłupa, przez co czeka ją rehabilitacja.
Choć początkowo wydawało się, że obie strony z wypadku wyszły bez obrażeń, szybko okazało sie, że kobieta jednak odniosła uszkodzenia ciała. Mateusz Janusz w mediach społecznościowych zapewnia, że jest w kontakcie z nią i z jej mężem, oraz zaoferował pomoc. Sytuację skomentował też organizator wydarzenia.
Jako organizatorzy gali jesteśmy w kontakcie z mężem poszkodowanej pani. Poprosiliśmy o informację na temat jej stanu zdrowia i zapytaliśmy, czy w czymś możemy pomóc. Otrzymaliśmy informację, że pani jest pod opieką lekarza i otrzymała zalecenia -mówiła Wirtualnej Polsce Barbara Piasek, współwłaścicielka See Bloggers.
Mateusz Janusz z FitLovers od kilku dni tłumaczy, co tak naprawdę wydarzyło się na scenie. We wtorkowy wieczór dodał obszerny wpis na Instastory, w którym rozwiewa różne wątpliwości:
Dla mnie akrobacje są całym życiem i nigdy nie miałem sytuacji, w której mogło się coś komuś stać - napisał Mateusz. - Ta sytuacja to dla mnie nauczka na całe życie. (...) Było to dla nas naturalne i oczywiste, że będziemy wspierać tę Panią (nie tylko dobrym słowem czy kwiatami), ale opłacimy wizyty i potrzebną rehabilitację, jak tylko będą już wyniki i docelowe zalecenia, co trzeba zrobić.
Mamy nadzieję, że poszkodowana wróci do zdrowia!
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."