We wtorek wieczorem dotarła do nas tragiczna informacja o śmierci Jeffa Butchera. Aktor, znany głównie z serialu "Ranczo", zmarł nagle w wieku 42 lat. Informację przekazano za pośrednictwem oficjalnego profilu "TVP seriale" na Facebooku.
- W wieku 42 lat zmarł nagle Jeff Butcher, Kanadyjczyk, znany z roli Jerry'ego z serialu "Ranczo" TVP. Był managerem, dziennikarzem, cenionym tłumaczem filmowym, aktorem-amatorem. Mieszkał w Polsce od 1995 r. Urodził się w 1975 r. w Belleville Ontario w Kanadzie, zmarł niespodziewanie, 21 kwietnia w sobotę w domu w Konstancinie - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Pod postem pojawiły się kondolencje od internautów.
Jeff Butcher szerszej publiczności znany był przede wszystkim z roli w hitowym serialu "Ranczo", w którym grał od 2007 roku. Wcielał się tam w postać zakochanego w Lucy (Ilona Ostrowska) Amerykanina Jerry’ego.
Jeff Butcher pochodził z Kanady, a do Polski przyjechał w 1995 roku na międzynarodowe mistrzostwa w siatkówce dla niepełnosprawnych. Zakochał się w polskiej tłumaczce i postanowił zostać. Bardzo dobrze znał język polski, przez kilka lat był nawet oficjalnym korektorem tekstów, które pisał prof. Leszek Balcerowicz. Przetłumaczył na język angielski ścieżki dźwiękowe takich filmów, jak: "Lejdis", "Testosteron" i "Dom zły".
Z zawodu był dziennikarzem, aktorem i tłumaczem. Karierę rozpoczął w Radiu Olsztyn, gdzie współprowadził z niemieckim dziennikarzem specjalną audycję dla obcokrajowców. W Olsztynie też założył szkołę językową. Później przeniósł się do Warszawy.
AG
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat