Nelly Rokita zniknęła z polityki. Co robi teraz? Będziecie pod wrażeniem. Mówiła też o nowotworze: To choroba psychiczna

Nelly Rokita kilka lat temu zniknęła z polityki. Co teraz robi? Będziecie pod wrażeniem.

Nelly Rokita jeszcze 10 lat temu była jedną z najpiękniejszych dam polskiej polityki. Zawsze elegancka, w nieodłącznym kapeluszu, była jak kolorowy ptak ożywiający przygnębiający krajobraz politycznych sporów. Zapamiętaliśmy ją jako żonę wyrazistego, by nie rzec - kontrowersyjnego - polityka, Jana Marii Rokity, ale nade wszystko jako posłankę i doradczynię prezydenta Kaczyńskiego ds. kobiet. Pomimo wielu lat spędzonych w Polsce, urodzona w Rosji polityczka do dzisiaj nie pozbyła się uroczego wschodniego akcentu. Czym się zajmuj teraz, po odejściu z twardej polityki?

>>>>> NELLY ROKITA DZISIAJ

Nelly Rokita jest wolontariuszką. Zajmuje się dziećmi, uczy ich angielskiego w specjalnej placówce. Właśnie w niej odwiedził ją Mateusz Hładki z ekipą TVN-u.

Ja się całkiem dostosowuję do tego, co chcą dzieci, a dzieci chcą się nauczyć angielskiego. Ja nawet jestem zdziwiona, jak bardzo. Staram się z nimi nauczyć jakichś ładnych piosenek, wierszyków, opowiadań, rozmawiamy i bawimy się - opowiadała Nelly.

Dzieci chyba lubią swoją "panią od angielskiego".

Z panią Nelly jest wesoło. Jest młoda duchem, zabawna, umie bardzo dobrze tłumaczyć i dlatego lubimy jak do nas przyjeżdża i wnosi tę miłą atmosferę do domu i chciałbym, żeby tak było cały czas - mówił do kamery jeden z jej uczniów.

Nelly nie żałuje, że odeszła od wielkiej polityki. Uważa, że wciąż realizuje ją, ale na nieco niższych szczeblach. Gdyby jednak Jarosław Kaczyński zadzwonił do niej z propozycją pracy? Rozważyłaby ją, zwłaszcza gdyby chodziło o edukację, gdzie Nelly czuje się bardzo dobrze. W rozmowie z Hładkim nie bała się wypowiadać także o kontrowersyjnych sprawach. Aborcja?

Nigdy nie rzucę kamienia w kobietę, która myśli inaczej ode mnie. Ja jestem przeciwko aborcji, ale akceptuję i szanuję decyzję każdej kobiety.

59-letnia obecnie polityczka kocha życie. Smakuje je na wszystkich poziomach, docenia każdy jego aspekt.

Najwięcej przyjemności sprawia mi rozmowa o kuchni. To jest wielka przyjemność dobrze sobie ugotować, posiedzieć przy stole i pogawędzić, bo najlepiej się rozmawia przy stole - opowiadała Hładkiemu.

Temat przyjemności życia powrócił raz jeszcze, kiedy Hładki zapytał ją o walkę z nowotworem, którą Nelly toczy od jakiegoś czasu.

Nowotwór to jest choroba psychiczna. Ja uważam, że w życiu ważne jest, by być zadowolonym, szczęśliwym. A szczęśliwym możesz być wtedy, kiedy jesz to, co lubisz, jesz to świadomie, czytasz, co lubisz i czytasz świadomie, oglądasz obrazy, słuchasz muzyki świadomie. To, co lubisz, ale wiesz, co lubisz. Do tego trzeba dochodzić. Ja jestem szczęśliwym człowiekiem, bo wiem, co chcę zobaczyć. Lubię podróże, lubię ludzi, języki... ja wszystko lubię. Ja lubię żyć! - powiedziała.

JZ