Matthew Perry podczas wizyty w programie Jimmy'ego Kimmela wyznał, że chodził do szkoły nie z kim innym, jak z obecnym premierem Kanady, Justinem Trudeau. Nie można jednak powiedzieć, aby aktor w młodości przepadał za szkolnym kolegą. Ze wstydem przyznał się bowiem do tego, że zdarzało mu się... pobić młodego Trudeau.
Teraz mogę już powiedzieć, że przemawiała przeze mnie czysta zazdrość. Nie byłem zbyt mądrym dzieckiem. Ale pocieszam się, że może tak go to zmotywowało, że postanowił zostać premierem - śmiał się.
Na odpowiedź polityka aktor czekał aż do pierwszego kwietnia. Nie wiadomo, czy miał to być żart na prima aprilis, ale przez chwilę powiało grozą.
Przemyślałem to wszystko i wiecie co? Kto nie chciałby przyłożyć Chandlerowi? Umówmy się na rewanż - wyzwał go na pojedynek.
Dzień później odpisał mu Perry, grzecznie, acz stanowczo odmawiając.
Chyba jestem zmuszony odmówić, szanowny panie (biorąc pod uwagę, że aktualnie masz do dyspozycji całą armię) - zripostował.
Argument nie do zbicia.
MK
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Nawrocka niczym Brigitte Macron. Ekspertka wyłapała jednak wpadkę. "Może wyglądać jak źle dobrana bielizna"
Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią o faworyzowaniu Kuny. Terrazzino: To jest bardzo trudne
Szczegóły kolizji Kingi Dudy. Mamy komentarz policji
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera