Pamela Szczepek w 2014 roku była gościem w programie "Rozmowy w toku" prowadzonym przez Ewę Drzyzgę. Tematem przewodnim odcinka było wówczas to, czy można pozwolić nastolatce zamieszkać samej z chłopakiem. Pamela miała wówczas 18 lat i była związana z Filipem od siedmiu miesięcy. Mama, Hania, nie chciała pozwolić jej na wyprowadzkę z Zielonki do Warszawy. Jak mówiła:
Nie chcę się zgodzić, żeby córka mieszkała w wynajmowanym mieszkaniu w Warszawie. Zwłaszcza, że nie mam na to pieniędzy, by utrzymywać dwa domy.
Pamela była jednak innego zdania i miała już przygotowany plan, jak sama utrzyma się w Warszawie:
Mamo pozwól mi zamieszkać z Filipem. Jestem już dorosła, potrafię śpiewać i potrafię się z tego utrzymać. Założę konto na Youtube i będę śpiewała piosenki. Mogę Ci to tu i teraz udowodnić.
Jak powiedziała, tak zrobiła. Uczestniczka "Projektu Lady" zaśpiewała przebój Urszuli "Dmuchawce, latawce, wiatr" wciąż spoglądając w stronę mamy. To jednak nie pomogło i dalej musiała przekonywać mamę:
Im więcej widzów, tym więcej pieniążków. Jak będę stała w miejscu, to niczego nie zrobię (...). Bardzo kłócę się z Filipem przez to, że się z nim tak rzadko widzę. On też jest zazdrosny, gdy gdzieś wychodzę. Bardzo bym chciała z nim zamieszkać - kontynuowała Pamela.
Hanna była jednak nieugięta:
Dopóki chodzisz do szkoły, masz mieszkać ze mną. Ja uważam, że to kaprys. Żeby się utrzymać trzeba mieć systematycznie pieniążki.
Pamela od razu zagroziła, że:
Jeżeli mama się nie zgodzi, poczekam aż Filp skończy 18 lat i wyjedziemy do Anglii.
Na pytanie, czego tak naprawdę boi się mama, dziewczyna miała jednoznaczną odpowiedź:
Że już do niej nie wrócę i zostanie sama w domu z pieskiem.
To kolejna uczestniczka "Projektu Lady", która miała już wcześniej na swoim koncie występ w telewizji. Niedawno pisaliśmy o tym, że Angelika Karwowska pojawiła się w programie "Słoiki", a Patrycja Karczewska na kanale Eska TV. Internauci czują się oszukani przez producentów nowego show.
A Wy, co o tym wszystkim myślicie?
AW