To był szczur gigant!

Miał prawie metr długości.
Jose Riviera.
Screen z nydailynews.com

W Ameryce wszystko mają duże. Nawet szczury.

Zdjęcie Jose Riviery, pracownika nowojorskich służb miejskich obiegło cały świat. Riviera zabił szczura giganta.

Jak podaje nydailynews.com , kiedy zabezpieczał dziurę, w której mnożą się gryzonie, trzy z nich zaczęły uciekać. Zdążył zabić jednego.

Uderzyłem raz i nadal się ruszał. Uderzyłem po raz drugi i dopiero wtedy go zabiłem - relacjonuje Riviera.

Wliczając ogon, szczur miał ponad 90 centymetrów długości...

Rudy

Zobacz także:

Plejada gwiazd na ramówce Polsatu

Ofiary jesiennych ramówek telewizyjnych

Rosie niczym ogień!

Więcej o: