Prawnik Rynkowskiego zabrał głos ws. niedoszłej rozprawy i zachowania piosenkarza. Zaskoczenie

Po tym, jak media obiegła informacja o "odwołanej" rozprawie Ryszarda Rynkowskiego, głos zabrał jego prawnik. Co miał do powiedzenia na ten temat?
Ryszard Rynkowski
Fot. KAPiF.pl

Ryszard Rynkowski 14 czerwca uczestniczył w stłuczce samochodowej w okolicy swojego domu. Na początku września biegli z Modus Spectrum Centrum Badań Kryminalistycznych w Szczecinie przekazali Prokuraturze Rejonowej w Brodnicy wyniki badań, które potwierdziły, że Rynkowski prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Już jakiś czas temu w mediach pojawiły się informacje, że piosenkarz stanie przed sądem. 9 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Brodnicy miała odbyć się pierwsza z dwóch rozpraw Rynkowskiego, jednak do niej nie doszło. Teraz głos zabrał prawnik 74-latka. 

Zobacz wideo Więdłocha popiera pomysł prohibicji w Warszawie? "Może będzie to sygnał..."

Ryszard Rynkowski wycofał sprzeciw. "Taka była decyzja pana Rynkowskiego" 

Jak ustalił "Fakt", 24 września 2025 r. wydano wyrok nakazowy - uznający winę Rynkowskiego. Piosenkarz w ubiegłym roku usłyszał zarzut, który dotyczył spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym w stanie po użyciu alkoholu. "W tej sprawie już 24 września 2025 roku został wydany wyrok nakazowy, uznający obwinionego za winnego i wymierzający karę. Od tego wyroku wniesiono sprzeciw, jednak wczoraj został on cofnięty przez obrońcę" - przekazała w rozmowie z tabloidem sędzia Małgorzata Redmerska-Górna.

"Fakt" postanowił skontaktować się w tej sprawie z obrońcą artysty, mec. Adamem Kozioziembskim. "Po prostu sprzeciw został cofnięty. Taka była decyzja pana Rynkowskiego" - poinformował. Wyrok stał się prawomocny, a rozprawa została odwołana i nie będzie się toczyć. Sąd wymierzył karę grzywny w wysokości 3 tys. zł. Piosenkarz został także obciążony kosztami postępowania. Co ciekawe, kwestia jazdy pod wpływem alkoholu ma być rozpatrywana osobno. Termin został wyznaczony na przyszły tydzień. Rozprawa będzie prowadzona przez innego sędziego. 

Ryszard Rynkowski przeprosił fanów. Tak tłumaczył się po kolizji

Po zdarzeniu Ryszard Rynkowski zwrócił się do swoich fanów. Przeprosił widzów koncertu w Opolu, na który nie udało mu się dotrzeć i obiecał, że do podobnego zdarzenia nigdy nie dojdzie. "Chciałem wszystkich Was najmocniej przeprosić za zdarzenie z dnia 14 czerwca 2025 roku. Zdaję sobie sprawę z tego, że zawiodłem wielu z Was, szczególnie wspaniałą opolską publiczność. Obiecuję, że sytuacja ta stanowić będzie dla mnie lekcję, z której wyciągnę odpowiednie wnioski" - przekazał wokalista w oświadczeniu przesłanym do redakcji Jastrząb Post.

Więcej o: