Joanna Krupa zaliczyła małą wpadkę. Na afterparty muzycznych nagród magazynu "Rolling Stone" modela założyła białą suknię z czarną koronką. Wszystko byłoby OK, gdyby nie drobny szczegół: na ramionach Krupy odznaczały się ślady po samoopalaczu!
Wyglądało to tak, jakby miała przeźroczyste silikonowe ramiączka na sukni.
Pociesza nas fakt, że nawet gwiazdy mające do dyspozycji sztab stylistów i niemałe fundusze zapominają zrobić tak prozaiczną rzecz, jak dokładnie rozprowadzić samoopalacz. Niby taka drobnostka, a teraz nie możemy już patrzeć na nic innego, jak tylko na to. No i cała żmudna stylizacja poszła na marne. ;)
Vic
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"