Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"

Radomir Wit zaskoczył widzów w swoim programie "BezKitu", gdy nagle zaczął recytować wiersz na antenie. Inspiracją były słynne już słowa Przemysława Czarnka o odnawialnych źródłach energii.
Radomir Wit recytował wiersz w TVN24. Zakpił z Czarnka
instagram.com/radomirwit/KAPIF

Nie milkną echa po głośnej wypowiedzi Przemysława Czarnka o odnawialnych źródłach energii. Nowy kandydat PiS na premiera ostro je skrytykował - nazwał je "OZE-sroze". Słowa te poszły w świat i stały się viralem. Jak się okazuje, zainspirowały nie tylko twórców memów, lecz także dziennikarza TVN24, Radomira Wita, który postanowił napisać wiesz inspirowany wypowiedzią Czarnka.

Zobacz wideo Czarnek kontra dziennikarka TVN. Sprzeczka o artykuł Onetu

Radomir Wit zaczął recytować wiersz na antenie TVN24. W ten sposób zakpił z Czarnka

Radomir Wit to prowadzący programu "BezKitu" i to właśnie w nim zaprezentował wiersz, który sam napisał. - W "BezKitu" czas na wiersz. Nazwałem go "OZE-sroze" - zapowiedział na antenie TVN24 i po chwili zaczął recytować. - Co zrobić, gdy smogiem wszystko spowite, a płuca twe dymem nabite? Jak polityk ci pomoże? Żadnych OZE-sroze! Gdy panele instalujesz, ślad węglowy niwelujesz, trochę wiatrem dokooptujesz. Jak polityk ci pomoże? Żadnych OZE-sroze! - deklamował na antenie.

Gdy o zdrowe życie walczyć chcesz, czystą energię bierz. Ale pojawi się jeden i drugi, co zdanie zmieni, bo liczy, że coś w sondażach mu się odmieni

- usłyszeli dalej widzowie. Krótki rymowany utwór zrobił furorę w sieci. Tuż po publikacji wiersza Wita na Instagramie posypały się komentarze. "Rado! Kupię tomik tej poezji!", "Nobel", "Super", "No nieee... Panie Radomirze, wszak poranek z tak zacną poezją pięknym będzie", "Zdolny, spokojny i elegancki! Takich nam trzeba", "Poetyckie podsumowanie", "Piękny utwór" - pisali internauci. 

Wpadka zaskoczyła Wita. Nie wiedział, co się działo

W grudniu 2025 roku Radomir Wit był zaskoczony wpadką na antenie TVN24. Wszystko wydarzyło się w jednym z odcinków "W kuluarach", w którym prowadzący mieli podsumować najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia. To format na żywo, więc wszystko mogło się zdarzyć. Nic więc dziwnego, że nagle doszło do wpadki.

W momencie, gdy na ekranie miała pojawić się nazwa programu, niespodziewanie wyświetliła się jedna z prowadzących, Arleta Zalewska. Piotr Kraśko i Radomir Wit nie kryli zaskoczenia. - Dlaczego Arleta się za nami wyświetlasz? - przerwał wypowiedź Kraśki Wit. - No i bardzo dobrze, bo Arleta powinna się wyświetlać za nami - odpowiedział Kraśko, po czym wrócił do tematu. Zalewska nadal była na ekranie, co najwyraźniej przeszkadzało również jej. - Moje zmarszczki widać - wypaliła. - Ty kazałaś siebie tam wyświetlać? - śmiał się Wit. Więcej przeczytacie TUTAJ.

Ruszył plebiscyt Plotka, który podsumowuje show-biznesowe wydarzenia 2025 roku. TU MOŻESZ ZAGŁOSOWAĆ i wybrać zwycięzców Jupiterów Roku w sześciu kategoriach: Gwiazda Roku, Stylowa Gwiazda Roku, Kosmiczne Show Roku, Gwiazda Social Media, Supernova TVP i Wschodząca Gwiazda Kategoria Radia ZET. Wśród tegorocznych nominowanych są m.in. Doda, Mandaryna, Bagi, Blanka, Agnieszka Woźniak-Starak czy Wiktoria Kida. Kto zgarnie Jupitery? To ty decydujesz!

 
Więcej o: