Na Kanale Zero 12 grudnia Jan Lubomirski-Lanckoroński zmierzył się z serią żartów od Krzysztofa Stanowskiego. Już od pierwszej minuty rozmowy prowadzący dopytywał, z jakiego powodu gość miałby być tytułowany jako książę w XXI wieku, sugerując, że brzmi to dla niego dość kuriozalnie. Lubomirski-Lanckoroński już od początku próbował bronić się, podkreślając, że sam nie oczekuje takiego tytułowania, a cała kwestia ma dla niego znaczenie jedynie jako symbol rodzinnej tradycji.
Na zaczepne pytanie Stanowskiego, dlaczego mielibyśmy go nazywać księciem Lubomirskim-Lanckorońskim, odpowiedział jasno. - Ale ja tak nie uważam. To tylko przypomnienie tego, skąd pochodzę i czym w rodzinie się zajmowano. Tytuł sam w sobie nie ma dla mnie znaczenia - zaskoczył wyznaniem. Wyjaśnił, że nie traktuje tego jako elementu wywyższania się, oraz uważa Polskę za kraj egalitarny z silnie republikańską tradycją.
Najbardziej zaskakujących momentem rozmowy okazał się wątek genealogiczny. Lubomirski-Lanckoroński opowiadał o swojej rodzinie, której dzieje potrafi prześledzić w dokumentach aż do XII wieku. W pewnym momencie, streszczając swoją wiedzę o przodkach, wspomniał o "drzewie ginekologicznym", co argumentował żartobliwym stwierdzeniem.
Pierwszy człowiek, którego ja jestem w stanie na drzewie ginekologicznym, jak to nazywam, czyli genealogicznym, odnaleźć to jest urodzony w 1160 roku
- wyznał przed kamerami, zaskakując widzów.
Warto nadmienić, że na stole podczas wywiadu leżała papierowa korona, która przypomina te z popularnej sieciówek z jedzeniem typu fast food. Lubomirski-Lanckoroński wziął koronę i z niej żartował. Później, przez część wywiadu, korona znajdowała się na głowie Stanowskiego. W jakim celu? Tego nie wiemy - być może, by "śmiechom nie było końca".
Na uwagę zasługują również komentarze, które pojawiały się na chacie w trakcie rozmowy. W wielu z nich widzowie drwili z doboru gościa. "Stanowski słabo, co to za program, gdzie ludzie mają słuchać o przechwałkach jakieś dewelopera" - brzmiał jeden z wpisów dodany po tym, jak Lubomirski-Lanckoroński chwalił się licznymi posiadłościami, które zakupił w przeszłości. "Czyli po prostu jest deweloperem. Nie dziwię się, że wstydzi się przyznać" - brzmiał inny.
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja