We wrześniu Hubert Urbański przeszedł ze stacji TVN do Polsatu, który wykupił licencję na "Milionerów". Teleturniej od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem i jak się okazuje mimo zmiany nadawcy, jego popularność nie maleje. Wygląda na to, że to kolejna decyzja Edwarda Miszczaka, która jest strzałem w dziesiątkę i ugruntowała jego stanowisko szefa stacji. 25 listopada grę zaczął Mateusz Białas. Uczestnik jak burza przemknął przez pierwsze pytania. Jego gra została jednak przerwana w trakcie, bo skończył się czas i była kontynuowana w kolejnym odcinku. Gracz był już o włos od miliona, bo rozpoczął program pytaniem za 500 tys. złotych. Jak mu poszło?
Mateusz Białas w drodze do pytania za 500 tys. zł miał kilka trudnych momentów, kiedy nie był pewny odpowiedzi jak w przypadku pytania o twórczość Erica Claptona. Nie był pewien, z którym zespołem wokalistka nagrał słynną "Laylę" w 1970 roku. Wykorzystał do tego kolejne koło ratunkowe i poprosił o pomoc Huberta Urbańskiego. Dzięki podpowiedzi prowadzącego przeszedł do kolejnego pytania. W odcinku, który wyemitowano 26 listopada, gracz usłyszał pytanie za 500 tys. zł. Jak brzmiało? - Które z tej czwórki starogreckich bóstw jest uosobieniem wiatru południowego? - przeczytał Hubert Urbański.
Mateusz długo zastanawiał się nad właściwą odpowiedzią. Ostatecznie postawił na wariant "C". Niestety, Hubert Urbański nie miał dla niego dobrych wieści. Prawidłową odpowiedzią była odpowiedź "B", czyli Notos. Tym samym gracz stracił szansę na wygranie głównej nagrody.
Poprawna odpowiedź "Notos" niestety. Boreasz to wiatr północny. Zefir - zachodni, a Euras - wschodni
- poinformował gracza Hubert Urbański. Matuesz zakończył udział w teleturnieju z kwotą 50 tys. zł.
Mateusz Białas w trakcie swojej rozgrywki w "Milionerach" wykorzystał koło ratunkowe, jakim jest możliwość uzyskania podpowiedzi od Huberta Urbańskiego. Ta opcja pojawiła się w programie od czasu, kiedy przeniesiono go do Polsatu. Gracz miał szczęście, bo prowadzący znał odpowiedź na pytanie i udzielił mu dobrej podpowiedzi, ale nie zawsze tak jest. Oczywiście podpowiedź prowadzącego jest jedynie sugestią z jego faktycznym stanem wiedzy, więc może być błędna. 24 listopada w programie doszło do wpadki. Noga powinęła się prowadzącemu przy udzielaniu podpowiedzi. Hubert Urbański poległ na pytaniu z gramatyki i nie udało mu się pomóc zawodniczce. Więcej przeczytasz tutaj: Urbański podpowiedział uczestniczce złą odpowiedź. "Proszę o wybaczenie panie od polskiego"
Uczestnik "Idola" zabił żonę. Jego kochanka przeczytała w sądzie przerażające SMS-y
Kolejne odejście z "halo tu polsat". Znamy kulisy
Tak Joanna Jabłczyńska ogrodziła dom. Tego nie zobaczycie u nikogo
Afera wokół funduszy ze zbiórki Łatwoganga. Youtuber w końcu zabrał głos
Kogo Strasburger widzi w roli Toliboskiego w "Nocach i dniach" Netfliksa? "Dobrze, żeby grać potrafił"
Kazimierz Marcinkiewicz ujawnił wysokość emerytury. Tak ją ocenił
Były nierozłączne, a nagle się unikają. Ekspertka wprost o przyjaźniach w show-biznesie
Marta Nawrocka na spotkaniu z prezydentem Estonii. Ekspert mówi o francuskim szyku
Nie żyje 13-letnia córka Chada Lowe'a. "Jesteśmy głęboko zrozpaczeni"