11. sezon "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nadal trwa. Emocje są na najwyższym poziomie. Tym razem jednak przekroczyły same siebie. W odcinku, który został wyemitowany we wtorek 25 listopada doszło do pierwszej takiej sytuacji w historii. Jeden z bohaterów odszedł z matrymonialnego show przed wielkim finałem. Zapowiedział też, że rezygnuje z nagrywania i udzielania wywiadów. Mowa tu o Macieju, który w "ŚOPW" został mężem Kasi. Tak zareagowali fani na jego decyzję.
Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie owijał w bawełnę i wprost powiedział o swoim postanowieniu. - Podjąłem pewną decyzję odnośnie tego programu, że z dniem dzisiejszym rezygnuję z programu, czyli nie rezygnuję z Kasi, tylko rezygnuję z programu, z nagrywania, wywiadów i ze wszystkiego. Poczułem się kilka razy urażony, uważam, że program uderza bezpodstawnie w moje dobre imię i kończę dzisiaj program - wyznał przed kamerami.
Fani nie czekali zbyt długo i niemalże od razu rzucili się do komentowania. Było dużo negatywnych głosów. Niektórzy internauci nie kryli oburzenia. "Teraz to faktycznie pokazał się w złym świetle...", " "Idąc do takiego programu, nie wiem, czego on się spodziewał. Jak oglądał inne edycje, to widział, jak to wygląda", "Wiedział, w jakim programie bierze udział, a teraz jakieś pretensje ma... Brak szacunku dla widzów" - czytamy na Facebooku. Pojawiły się jednak osoby, które stanęły w jego obronie. "Czy tylko mi się wydaje, że wypowiedź Macieja jest wycięta z kontekstu, że tam było więcej akcji?" - rozważała jedna z internautek. "Też mi się wydaje, że o byle co by się nie zdenerwował" - podchwyciła kolejna. A wy co o tym myślicie? Dajcie znać w naszej sondzie!
Na tym jednak jeszcze nie koniec. Z dalszej części wypowiedzi Macieja dowiadujemy się, że ma on pretensje do realizatorów programu. Zarzuca im m.in. to, że zbyt skupiają się na potencjalnych konfliktach, a zdecydowanie za mało pokazują dobrych aspektów ze świeżo tworzących się relacji.
Jestem mega zawiedziony. Ja tak mega żałuję, że my nie dostaliśmy kogoś, kto chciał z tego programu zrobić coś fajnego, tylko szuka byle g***a, byleby się dowalić, bo ja to tak odbieram
- powiedział wyraźnie zdenerwowany. Z pewnością wielu zastanawia się teraz, co dalej będzie z relacją Kasi i Macieja. Według widzów bez wątpienia była to jedna z lepszych par w eksperymencie. Oboje nieraz podkreślali, że idą wspólnie w dobrym kierunku. Zapewniali, że wciąż chcą się poznawać i docierać. Tym bardziej, nic dziwnego, że rezygnacja mężczyzny z programu wywołała szok i burze w sieci. Decyzja Macieja bez wątpienia będzie miała wpływ na dalszy rozwój eksperymentu. Tymczasem widzom nie pozostaje nic innego, jak wyczekiwać finałowego odcinka. W nim z pewnością dowiemy się, czy relacja pary przetrwała, mimo zaskakującej decyzji mężczyzny.
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Kalczyńska odeszła z TVP, a teraz takie wieści. Już wiadomo, do której stacji przechodzi
Beckhamowie stawiają mur prywatności w Cotswolds? Mieszkańcy nie kryją niezadowolenia
Agnieszka Włodarczyk relacjonuje wizytę u fryzjera. Pochwaliła się metamorfozą. "Dowaliłam do pieca"
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Taką diagnozę usłyszała Steczkowska lata temu. Potem zdarzyło się coś niewiarygodnego