"Milionerzy" zaskoczyli widzów, gdy w poniedziałek 10 listopada wyemitowano odcinek, w którym pierwszy uczestnik wersji programu w Polsacie wygrał główną nagrodę - milion złotych. Show jednak nie zwalnia i już w następnym epizodzie przyprawiło publikę o kolejne emocje. Tym razem poszło o koło ratunkowe, w którym uczestniczce miał pomóc prowadzący - Hubert Urbański.
11 listopada w "Milionerach" uczestniczką była Marta z Poznania. Choć wykorzystała ona pierwsze koło ratunkowe już w drugim pytaniu, dzięki pomocy publiczności udało jej się przejść dalej. Przy trzecim pytaniu (za pięć tysięcy złotych) okazało się, że uczestniczka również chce skorzystać z podpowiedzi. Wykorzystała koło ratunkowe pytanie do prowadzącego (przypomnijmy, że to pojawiło się wraz z przejściem teleturnieju do Polsatu). Po chwili usłyszała pytanie: "Na żadnym z polskich znaków drogowych ostrzegawczych nie ma koloru:". Wśród odpowiedzi miała do wyboru:
A. czerwonego,
B. zielonego,
C. żółtego,
D. niebieskiego.
Marta wyjawiła Urbańskiemu, że nie posiada prawa jazdy, przez co odpowiedź na pytanie nie jest dla niej oczywista. Po chwili zdecydowała, że chce skorzystać z nowego koła ratunkowego - pytania do prowadzącego. Wtedy też Urbański odpowiedział, że jego zdaniem poprawną opcją jest B. - kolor zielony. Uczestniczka postanowiła mu zaufać i ostatecznie wybrała tę odpowiedź. Jak się niestety okazało, była ona błędna. Poprawnym wyborem była opcja D. - czyli kolor niebieski. Zarówno uczestniczka, jak i prowadzący nie kryli zawodu. Marta zakończyła grę z wygraną dwóch tysięcy złotych.
Pierwszym wygranym "Milionerów" w Polsacie okazał się Bartosz Radziejewski. Tuż po zwycięstwie w programie, udzielił on wywiadu, w którym zdradził, na co przeznaczy otrzymany milion. - Pomimo że jestem raczej człowiekiem lasu, gór, natury, to jednak jestem na takim etapie życia, gdzie chciałbym mieć prawdziwy dom i chciałbym go po prostu albo zbudować, albo odbudować - ujawnił 34-latek. Na tym jednak nie poprzestanie. Radziejewski ma również plan, by rozpocząć studia MBA - czyli najbardziej zaawansowany program edukacji menedżerskiej, który rozwija kompetencje przywódcze, strategiczne i analityczne.
Nawrocki na szczycie NATO wypadł sztywno. Zaliczył wpadkę, zachowując się jak Trump
Tak Iga Świątek relaksuje się na rajskich wakacjach. Nie jest tam sama
Książulo srogo rozczarował się łódzkim kebabem. Takiej reakcji właścicielki lokalu nikt się nie spodziewał
Zendaya zmienia świat mody i robi to dobrze. Method dressing to nie tylko ubrania, to psychologia
Steczkowska podniosła stawkę. Za koncert trzeba zapłacić krocie
Lilla z "Sanatorium miłości" odsłania kulisy programu. "Ma szczęście, że tylko tyle pokazała telewizja"
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Karol Nawrocki przemówił po angielsku. Pomylił "korpus" ze "zwłokami"