Piotr Miechowski, jeden z uczestników dziesiątej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", publicznie wyraził swoje niezadowolenie z powodu opóźniających się formalności rozwodowych z Agatą - partnerką, z którą został połączony w programie. Choć decyzja o zakończeniu małżeństwa zapadła już pod koniec ubiegłego roku, rozwód wciąż nie został sfinalizowany.
Para już w trakcie emisji programu wzbudzała wiele emocji wśród widzów. Ich relacja od początku pełna była napięć i konfliktów, co ostatecznie doprowadziło do rozpadu małżeństwa. Jednak mimo zakończenia wspólnego życia, formalne rozstanie nadal nie nastąpiło. Piotr, który aktywnie udziela się w mediach społecznościowych, zdradził w serii pytań i odpowiedzi na Instagramie, że brak kontaktu z Agatą oraz bezczynność produkcji programu uniemożliwiają mu zakończenie tego etapu życia. Jak twierdzi, próbował kontaktować się z odpowiednimi osobami, jednak bezskutecznie. - Nie mamy żadnego kontaktu, tak samo w kwestii rozwodu się nie interesuje. Nie mamy rozwodu, nic się nie dzieje, a ja powoli tracę już cierpliwość na produkcję. Kontaktowałem się, to zganiali niby na adres, że nie dochodzą listy. Mimo podania adresu pracy również zero kontaktu" - wyznał na InstaStories.
Zaskoczenie wśród internautów wywołała kwestia roli produkcji w sprawach rozwodowych uczestników. Piotr nie wdawał się w szczegóły, ale zasugerował, że odpowiedzialność produkcji została zapisana w umowie, jaką zawarli przed rozpoczęciem programu. "Odpowiedź jest zapisana w podpisanej umowie z produkcją" - skwitował. Sprawa wzbudza duże zainteresowanie wśród fanów programu i rodzi pytania o odpowiedzialność produkcji za życie prywatne uczestników po zakończeniu show. Czy rozwód Piotra i Agaty w końcu dojdzie do skutku? Czas pokaże. CZYTAJ TEŻ: Druzgocące wyznanie Anety ze "Ślubu" o przedwczesnym porodzie. "Krwawiłam od pierwszego dnia".
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Syn Trumpa trafi do wojska? Amerykanie domagają się, by Barron został wysłany na front. Jest jeden problem
Aneta Zając opublikowała swoje zdjęcia sprzed metamorfozy. "Nie poznałam tej osoby"
Facebook zablokował nową grafikę Damięckiej. Ta dosadnie skomentowała
Maserak wskazał numer jeden po pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami". "To jest ryzykowne"
Bill Clinton tłumaczył się ze zdjęć znalezionych w aktach Jeffreya Epsteina. Nie krył rozbawienia
Tak dziś mieszka Maciej Pela. Kuchnia to jego królestwo
Jarosław Gugała chciał pozwać TVP. Prawnik go ostrzegł. "Nie pozostawił mi złudzeń"