Gienek i Andrzej Onopiukowie z Plutycz zdobyli popularność dzięki udziałowi w programie "Rolnicy. Podlasie". Tam pokazują swoje życie na wsi i codzienne obowiązki związane z prowadzeniem gospodarstwa. Ich autentyczność i poczucie humoru sprawiły, że zyskali wielu fanów. W najnowszym odcinku oboje zdecydują się otworzyć biznes. Z jakim skutkiem?
W odcinku siódmego sezonu serialu "Rolnicy. Podlasie" w Plutyczach dojdzie do nietypowej sytuacji. Gienek, Andrzej i Jarek, czyli bohaterowie, którzy cieszą się wyjątkową sympatią widzów, wpadną na pomysł, aby otworzyć biznes. Na czym miałby polegać? Rolnicy zajmą się sprzedażą jajek, gdyż jak sami doskonale wiedzą, ich ceny w polskich sklepach wciąż rosną. Panowie zbiorą jajka, zarówno kurze, jak i kacze, a potem ustawią się przy drodze, oferując je przejeżdżającym kierowcom. Każdy z nich będzie miał do zaoferowania inne jajka: jedne będą umyte i czyste, a inne podniesione z ziemi. Do wyboru, do koloru! Co więcej, przygotują również specjalne tablice reklamowe: "JAJA MYTE" i "NIE". Czy okaże się, że mają smykałkę do interesu? Jak podaje se.pl, biznes panów niestety nie wypalił.
Gienek i Andrzej postanowili wykorzystać popularność, jaką zdobyli w programie "Rolnicy. Podlasie" i postanowili zaistnieć także w sieci. Razem założyli kanał na YouTubie, gdzie regularnie publikują filmy. W najnowszym z nich Andrzej pokazywał, jak wywozi obornik. Przy okazji postanowił odnieść się do hejterów, którzy w przeszłości krytykowali sposób, w jaki wykonuje pracę. Nie szczędząc słów, dał im do zrozumienia, że się mylą. - Jestem ciekawy, czy te osoby, co będą pisać komentarze, że tak się nie robi (....) przy oborniku, przyjechałyby tutaj i pokazały klasę, ciekawe, czy wytrzymałyby taką pracę. Pisać, to każdy może, ale niech popracują miesiąc, tak jak ja ten obornik wyrzucam - powiedział wyraźnie zdenerwowany Andrzej z Plutycz. Czytaj więcej: Andrzej z Plutycz mocno się zdenerwował. Nie miał litości dla hejterów
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Zabiła troje dzieci. Sąd podjął szokującą decyzję w sprawie Lindsay Clancy
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"
Tak mieszka Kinga Preis. Zajrzała z kamerą do kuchni i pokazała więcej, niż planowała. "Syf"
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej